Afera węglowa, rząd rozlicza poprzedników. Chodzi o miliard złotych strat z powodu decyzji węglowej

1727765829 marcinkierwinski kprm

fot: KPRM

Szef MSWiA Marcin Kierwiński

fot: KPRM

Afera węglowa rządu pana Morawieckiego jest faktem. W zeszłym tygodniu RARS zdecydowała o złożeniu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa w tym zakresie dotyczącego doprowadzenia do strat gigantycznych rozmiarów - mówił na konferencji szef MSWiA Marcin Kierwiński. To nie jest ostatnie zawiadomienie w tej sprawie. Chodzi o miliard złotych strat!

Kierwiński przypomniał, że chodzi o rok 2022, kiedy w związku z potrzebą dostarczenia węgla gospodarstwom indywidualnym zapadły dwie decyzje ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego, aby kupić ten węgiel.

Szef MSWiA dodał, że 54 proc. kupionego wtedy węgla pochodziło z Kazachstanu, 31 proc. z Kolumbii, a 14 proc. z Australii.

- Łącznie na te 750 tys. ton węgla wydatkowane jest ponad 1,3 mld zł. Tylko jest jeden zasadniczy problem. Ten węgiel nie spełniał norm - podkreślił Kierwiński.

Dodał, że w grudniu 2025 r. RARS zdecydowała się przeanalizować zdolności do użytkowania zalegającego w magazynach węgla przez polskie przedsiębiorstwa i odbiorców indywidualnych.

- Okazało się, że prawie 40 proc. tego węgla to jest miał, niespełniający żadnych warunków specyfikacji - mówił.

Powołując się na ekspertów, przekazał, że po sprzedaży węgla uda się odzyskać jedynie 300 mln zł wydanej na węgiel kwoty.

- Prawie miliard złotych może być bezpowrotną stratą budżetu państwa - ocenił.

Do tego trzeba doliczyć straty, jakie poniosły spółki, którym nakazano zaangażowanie się w tę sprawę.

25 lipca 2022 r. ówczesny premier Mateusz Morawiecki wydał decyzję, polecającą PKP Cargo przetransportowanie koleją węgla, kupionego i sprowadzonego do Polski przez PGE Paliwa oraz Węglokoks.

Spółka przypominała wielokrotnia, że do jej tragicznej sytuacji i konieczności zwolnień grupowych doprowadziły „karygodne decyzje Pana Premiera Mateusza Morawieckiego oraz Pana Premiera Jacka Sasina z lata 2022 r., a także działania członków Zarządu PKP Cargo. Spółka znalazła się w tej sytuacji bez winy tysięcy pracowników, którzy niestety tracą obecnie pracę przez nieodpowiedzialność wskazanych powyżej osób” – czytamy w komunikacie.

„Nepotyzm, kolesiostwo oraz brak troski o dobro wspólne, jakim jest spółka PKP Cargo, doprowadził do obecnej, niezwykle trudnej sytuacji spółki, w tym okresowego braku środków na wpłatę wynagrodzeń w pełnej wysokości” - podkreślono w oświadczeniu.

PKP Cargo to największy kolejowy przewoźnik towarowy w Polsce. Grupa oferuje usługi logistyczne, łączy transport kolejowy, samochodowy oraz morski. Świadczy przewozy towarowe na terenie Polski, Czech, Słowacji, Niemiec, Austrii, Holandii, Węgier, Litwy i Słowenii. Największym pojedynczym akcjonariuszem PKP Cargo jest spółka PKP SA.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Barbórka w środku lata? Tylko w Tarnowskich Górach

Tarnowskie Góry to miasto, gdzie barbórkowe tradycje żyją nawet w lipcu. Będzie można się o tym przekonać w najbliższych dniach.

Awantura w kopalni, znany europoseł w akcji, wezwano policję

Awantura w kopalni Solino. Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Daniel Obajtek sforsował wejście do zakładu, by dołączyć do strajku głodowego prowadzonego przez górników inowrocławskich górników.  

Prezes Kolei Śląskich: Liczymy, że pierwsi górnicy będą u nas pracować w tym roku

Pierwsi pracownicy Polskiej Grupy Górniczej są już szkoleni przez Koleje Śląskie - powiedział w rozmowie z netTG.pl Krzysztof Klimosz, prezes Kolei Śląskich.

Wizyta na oddziałach Przedsiębiorstwa Budowy Szybów. Jakie wnioski?

Przedstawiciele firmy K+S (Kali und Salz) zwiedzili oddziały Przedsiębiorstwa Budowy Szybów w Wieliczce i Jaworznie. Spotkanie poświęcone było prezentacji realizowanych inwestycji oraz wymianie doświadczeń branżowych.