Afera przetargowa ZEW: Pitera już w maju wiedziała o sprawie

Julia Pitera, minister w kancelarii premiera ds. walki z korupcją, już kilka miesięcy przed ujawnieniem tzw. afery niedzicko-czorsztyńskiej ZEW wiedziała o wątpliwościach związanych z firmą, która przetarg przeprowadzała - wynika z dokumentów, do których dotarła \"Rzeczpospolita\".

Chodzi o Zespół Elektrowni Wodnych w Niedzicy - spółkę należącą do skarbu państwa. Ogłoszony w październiku przetarg, jak podał internetowy serwis TVP Info, miał nadzorować Lech Janczy, jeden z pracowników ZEW i jednocześnie działacz PO. Zatrudnianie w firmie polityków Platformy, mających m.in. niejasne powiązania biznesowe, wzbudziły niepokój samorządowych działaczy PO.

Już w maju jeden z nich napisał skargę do minister Pitery. I - jak się dowiedziała \"Rz\" - już w maju, jeszcze przed przetargiem, Pitera poprosiła resort skarbu o wyjaśnienie, jakie są powiązania ludzi pracujących w ZEW z prywatnymi przedsiębiorcami, w tym z Andrzejem Stochem, znajomym Ryszarda Sobiesiaka, jednego z bohaterów afery hazardowej.

Jednak wiceminister skarbu Jan Bury z PSL uspokajał min. Piterę twierdząc, że nie ma żadnych nieprawidłowości - napisała \"Rzeczpospolita\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy i wspólnoty mieszkańców będą mogły zakazać najmu krótkoterminowego

Do projektu nowelizacji regulującej najem krótkoterminowy wrócą przepisy uprawniające gminy, wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe do zakazywania najmu krótkoterminowego - przekazał w środę przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Co trzecia rodzina kłóci się o koszty utrzymania domu

Wysokie koszty utrzymania gospodarstwa domowego to główny powód konfliktów 31 proc. rodzin z dziećmi; ankietowani kłócą się też m.in. o brak oszczędności - wynika z badania BIG InfoMonitor. Dane wskazują również, że kwota niezapłaconych alimentów sięga niemal 17 mld zł.

CPN to już przeszłość, napięty budżet nie pozwala na kontynuację

Program Ceny Paliwa Niżej zakończył się, to już przeszłość i nie ma w tej chwili możliwości jego kontynuacji ze względu na "bardzo napięty" budżet państwa - poinformował w środę  minister energii Miłosz Motyka.

Dolina Miedziowa. Co państwo chce zbudować wokół polskiej miedzi?

Polska od lat ma jeden z najważniejszych atutów surowcowych w Europie – miedź. Przez dekady był on jednak przede wszystkim domeną KGHM Polska Miedź: od wydobycia rudy, przez hutnictwo i rafinację, aż po sprzedaż metalu. Koncepcja Doliny Miedziowej, promowana przez wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa, oznacza zmianę myślenia: państwo chce, aby wokół KGHM powstał szerszy ekosystem przemysłowy, w którym obok państwowego giganta funkcjonują prywatne firmy, inwestorzy zagraniczni, uczelnie, startupy i producenci zaawansowanych wyrobów.