Adamiec: Inflacja poniżej 3 proc. na koniec 2009 r.

Inflacja na koniec tego roku powinna wynieść poniżej 3 proc. - szacuje główny ekonomista Noble Banku Alfred Adamiec.

Główny Urząd Statystyczny podał w czwartek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu wzrosły o 4,0 proc. w stosunku do kwietnia 2008 roku, a w porównaniu z marcem br. wzrosły o 0,7 proc.

Adamiec spodziewał się, że inflacja w kwietniu wyniesie 3,8 proc.

Jego zdaniem, wzrost inflacji w kwietniu nie będzie miał wpływu na decyzje Rady Polityki Pieniężnej. \"RPP skłania się raczej do przyjrzenia efektom dotychczasowych obniżek stóp procentowych\" - powiedział.

Ocenił, że Rada prawdopodobnie nie obniży w czerwcu stóp procentowych.

Adamiec zwrócił uwagę, że ceny towarów z wyłączeniem żywności i paliw rosną bardzo szybko.

- Przedsiębiorcy nie są skłonni do obniżania cen. Wolą obracać na mniejszym wolumenie przychodów, ale z odpowiednio wysoką marżą. Oznacza to, że firmy nie oszacowują przyszłości bardzo negatywnie, nie będą prowadzić wyniszczającej konkurencji cenowej - powiedział PAP.

dol/ krf/ jra/

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.