Adam Gierek o pomocy publicznej dla górnictwa

fot: Andrzej Bęben/ARC

Tymczasem w dziedzinie węgla mamy patową sytuację: nasz rząd wciąż nie ma pomysłu, co dalej z górnictwem węgla kamiennego i naszą energetyką na jego bazie - uważa prof. Adam Gierek

fot: Andrzej Bęben/ARC

W polityce kapitału międzynarodowego postrzega się przecież nasz kraj jedynie jako rynek zbytu i miejsce pozyskiwania siły roboczej - uważa europoseł i twierdzi, iż:

- Unia chce likwidacji naszego górnictwa. Bruksela najprawdopodobniej nie zaakceptuje programu restrukturyzacji kopalń Kompanii Węglowej. Unia Europejska dąży pod wpływem różnych grup nacisku za wszelką cenę do likwidacji górnictwa węgla, a Polska jest tu głównym celem - podkreśla członek Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii (ITRE) i Grupy Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim.

Czy dzieje się tak tylko dlatego, że spalany węgiel emituje dwutlenek węgla? I tu na usta cisną się różne odpowiedzi. Na pewno wielkim grupom interesu nie jest na rękę, że Polska ma swoje tanie, konkurencyjne źródło energii. W polityce kapitału międzynarodowego postrzega się przecież nasz kraj jedynie jako rynek zbytu i miejsce pozyskiwania siły roboczej. Sądzę, że wielu naszych polityków w Brukseli dobrze orientuje się w tej sytuacji, ale nie ma odwagi zabierać na ten temat głosu.

Tymczasem w dziedzinie węgla mamy patową sytuację: nasz rząd wciąż nie ma pomysłu, co dalej z górnictwem węgla kamiennego i naszą energetyką na jego bazie. Nadszedł jednak czas najwyższy, aby ostatecznie rozważył, czy chce kopalń, czy ich nie chce. Jeśli wybierze tę pierwszą możliwość, to będzie musiał stanowczo sprzeciwić się pakietowi energetyczno-klimatycznemu w jego obecnym kształcie. Unia bowiem na pewno nie wyrazi zgody na jakąkolwiek pomoc dla naszego sektora węgla, jeśli nie przedstawimy planu likwidacji, a nie restrukturyzacji kopalń.

Bruksela konsekwentnie domaga się tego, argumentując swoje racje faktem, że przecież polski rząd podpisał w 2008 r. przyjęcie pakietu energetyczno-klimatycznego. Nasz sprzeciw nieuchronnie prowadziłby do konfliktu z Unią Europejską i w dalszej perspektywie mógłby nawet zagrozić naszej obecności we Wspólnocie. Likwidacji polskiego górnictwa trzeba będzie się jednak przeciwstawić. Eksperci zdążyli już policzyć, że nasza gospodarka więcej straciła na unijnej polityce energetycznej, niż zyskała ze strony funduszy europejskich. Polityka gospodarcza prowadzona w Brukseli wobec Polski jest nie fair. Naturalnie odpowiadają za to międzynarodowe rynki finansowe, a instytucje unijne są tylko narzędziem w ich rękach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.