Adam Fic: Poziom jodu J-131 daleki od niebezpiecznych

Dr inż. Adam Fic, z Instytutu Techniki Cieplnej w Politechnice Śląskiej uspokaja, że obecne dawki stężenia jodu J-131 w powietrzu atmosferycznym wzrosły, ale są dalekie od niebezpiecznych.


- Owszem dawki, jakie odczytywane są przez Centralne Laboratorium Ochrony Radiologicznej znacznie wzrosły, jednak do poziomu niebezpiecznego jest naprawdę bardzo daleko. Wystarczy jako odniesienie przytoczyć stwierdzone dawki w Warszawie po wybuchu w elektrowni atomowej w Czarnobylu.


Wówczas nad stolicą stężenie jodu J-131 wyniosło 100 tysięcy milibekereli. Wystarczy zatem zamienić dawki i jasno wychodzi nam, że to dawka 100 bekereli na metr sześcienny. Warto wyjaśnić, że bekerele to jednostki radioaktywności - 1 Bq oznacza jeden rozpad promieniotwórczy na sekundę.


Sądzę, że w japońskiej elektrowni Fukushima najgorsze niebezpieczeństwo już minęło. Jeśli nie dojdzie do kolejnych wstrząsów sytuacja powinna zostać opanowana. Teraz tylko chodzi o czas, w jakim zostanie przywrócone chłodzenie, o ile zostanie przywrócone. Jeśli tak się stanie, wówczas emisja substancji promieniotwórczych spadnie.


Niestety trzęsienie ziemi i jej pokłosie kosztowało życie wiele osób. Co więcej odbudowa elektrowni - jeśli w ogóle do niej dojdzie - na pewno nie będzie łatwym i szybkim przedsięwzięciem. Zresztą to nie czas na takie rozważania, niemniej można przytoczyć, że koszt jednego reaktora jest szacowany na 4 mld dolarów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.