AC Gazprom Milan? Media spekulują nad przejęciem słynnego klubu przez rosyjski koncern

Utytułowany klub piłkarski z Mediolanu stał się ostatnio tematem spekulacji dotyczących przejęcia go przez rosyjski koncern naftowy Gazprom. Możliwe scenariusze są związane z niezbyt dobrą kondycją finansową AC Milan i nowymi pomysłami właściciela drużyny, Silvio Berlusconiego, który chcę zakręcić kurek z pieniędzmi i zmienić sposób funkcjonowania klubu.

 

W światowych mediach pojawiają się informację związane z całkowitym przejęciem klubu przez koncern lub ewentualnie zakupem 20-30 proc. akcji Milanu. Póki co rzecznicy prasowi Gazpromu i koncernu Fininvest (należącego do rodziny Berlusconich) zdecydowanie dementują informację jakoby miało dojść do takiej transakcji.

 

W ostatnim czasie jedna z najbardziej utytułowanych włoskich drużyn ma kłopoty finansowe, które odbijają się na wynikach sportowych. Ta zależność nie powinna szczególnie dziwić we współczesnym sporcie. W ramach oszczędności władze klubu planują obniżyć kontrakty gwiazdom drużyny.

 

Oliwy do ognia dodaje fakt, że Berlusconi jest przyjacielem Wladimira Putina. Na spotkaniu, które odbyło pare tygodni temu politycy rozmawiali nad możliwościami wzmocnienia więzi biznesowych w sektorze energetycznym. Poruszono także temat zwiększenia współpracy między Gazpromem i włoskim Eni.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.