Aby kupić węgiel od samorządu, mieszkańcy będą składali do gminy wniosek o zakup preferencyjny

fot: Krystian Krawczyk

Gmina będzie mogła prowadzić dystrybucję węgla poprzez własne jednostki organizacyjne; wybrane spółki, np. komunalne; umowę ze składem węgla; umowę z inną gminą

fot: Krystian Krawczyk

Aby kupić węgiel od samorządu, mieszkańcy będą składali do gminy wniosek o zakup preferencyjny - wskazała w komunikacie KPRM. Gmina będzie mogła prowadzić dystrybucję węgla m.in. poprzez własne jednostki organizacyjne, wybrane spółki czy umowę ze składem węgla.

Informacja Kancelarii Prezesa Rady Ministrów dotyczy przyjętego w piątek przez rząd projektu ustawy o zakupie preferencyjnym paliwa stałego przez gospodarstwa domowe.

Rząd chce ułatwić samorządom dystrybucję węgla na potrzeby mieszkańców. Dzięki rządowemu wsparciu, cena węgla sprzedawanego przez samorządy będzie bardzo atrakcyjna - przekazała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów w komunikacie zamieszczonym na swojej stronie internetowej.

Jak podała KPRM, gminy, spółki gminne i związki gminne będą mogły kupować węgiel od importerów po 1,5 tys. zł za tonę, by następnie sprzedawać go mieszkańcom po nie więcej niż 2 tys. zł za tonę. Po uwzględnieniu dodatku węglowego, który wynosi 3 tys. zł, efektywna cena węgla za 1 tonę wyniesie dla mieszkańców tylko 1 tys. zł - wskazała KPRM.

Dzięki wsparciu rządu, samorządy będą mogły kupić węgiel od importerów (PGE Paliwa oraz Węglokoks) za maksymalnie 1,5 tys. zł za tonę, a następnie sprzedać go mieszkańcom po nie więcej niż 2 tys. zł za tonę. Różnica w postaci 500 zł (za tonę), to środki na pokrycie kosztów dystrybucji węgla przez gminy, np. koszty transportu - wskazano. Jak dodano, cena węgla sprzedawanego przez samorządy ędzie bardzo atrakcyjna. Aktualna cena węgla na rynku to 2,7-3,5 tys. zł za tonę.

Aby kupić węgiel od samorządu, mieszkańcy będą składali do gminy wniosek o zakup preferencyjny. Rozwiązanie będzie dostępne dla osób, które są uprawnione do dodatku węglowego. Po uwzględnieniu dodatku węglowego, który wynosi 3 tys. zł, efektywna cena węgla za 1 tonę wyniesie tylko 1 tys. zł. Limity dotyczące zakupu węgla zostaną ujęte w rozporządzeniu do ustawy - czytamy.

Uproszczone zostaną formalności związane z zakupem i sprzedażą węgla przez gminy. Samorządy będą zwolnione ze stosowania Prawa Zamówień Publicznych i z wystawiania świadectwa pochodzenia węgla.

Ponadto, gmina będzie mogła prowadzić dystrybucję węgla poprzez własne jednostki organizacyjne; wybrane spółki, np. komunalne; umowę ze składem węgla; umowę z inną gminą.

Gminy, które kupiły węgiel do sprzedaży przed wejściem w życie nowych przepisów, będą mogły wnioskować o zwrot różnicy w cenie - czytamy.

Jak podała KPRM, nowe rozwiązania mają wejść w życie z dniem następującym po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, ile w piątek zapłacisz za benzynę. Będzie taniej

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,65 zł, a diesla - 6,12 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą niższe niż w czwartek, a cena diesla będzie wyższa.

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Europa ma kłopoty. Upały paraliżują gospodarkę i system energetyczny. Ratuje nas węgiel

Czerwiec 2026 przyniósł falę upałów, jakiej nie notowano w Europie od początku pomiarów. Temperatury biją rekordy od Londynu po Rzym, a wraz z nimi rosną rachunki za prąd, liczba ofiar i ryzyko blackoutów. To już nie jest „anomalia pogodowa”. To test wytrzymałości dla unijnej infrastruktury. Czy go zdamy?

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE - poinformował p.o. prezesa spółki Krzysztof Mikuła. Pieniądze zablokowano w zw. ze śledztwem ws. podejrzeń o oszustwa i korupcję podczas przetargów dotyczących infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.