ABW: donos na byłego szefa Bumaru

1332307342 nowak edward b prezes bumar bumar com

fot: bumar.com

Edward E. Nowak prezesem Bumaru został w 2008 r. Wcześniej był m.in. wiceministrem gospodarki, prezesem spółki giełdowej Zasada SA, później przez wiele lat prowadził prywatną firmę zajmującą się restrukturyzacjami przedsiębiorstw

fot: bumar.com

ABW skontrolowała Bumar i uznała, że indyjski kontrakt na dostawę 204 szt. wozów zabezpieczenia technicznego jest niekorzystny dla spółki. Do prokuratury trafiło już zawiadomienie - donosi Puls Biznesu.

Oprócz b. prezesa Bumaru Edwarda Nowaka, który podpisał kontrakt, dotyczy ono dwóch innych, byłych już członków zarządu firmy.

Renata Mazur z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga potwierdza, że wpłynęło takie zawiadomienie. Jak mówi, obecnie toczy się w tej sprawie postępowanie sprawdzające.

Jak relacjonuje osoba znająca raport ABW z kontroli w Bumarze, kontrakt jest nieopłacalny, bo zdublowane umowy - zawierane z podmiotami zewnętrznymi biorącymi udział w jego realizacji - to 36 proc. jego wartości, czyli ok. 100 mln dol.

ABW stwierdziła też, że Nowak nie miał prawa podpisać umowy bez akceptacji rady nadzorczej, bo jej wartość przekraczała 50 mln zł.

Nowak jest zaskoczony wnioskami ABW: to absurd, nie jestem w stanie tego zrozumieć. - Kierowany przeze mnie zarząd nie dopuścił się żadnego przestępstwa - zapewnia.

Jak podkreśla "PB", to nie koniec problemów b. prezesa, bo NIK prowadzi w spółce kontrolę dotyczącą okresu, kiedy był jej szefem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju