Ecik zaszedł do Masztalskiego z propozycją pójścia na piwo, ale zastał go z nogami zanurzonymi w miednicy z wodą.
- Nogi moczysz? Bolóm cie?
- Niy. Myja.
- Myjesz? A po cóż?
- Myja, bo ida na gościna.
- Skuli tego myjesz nogi? A co ty tam boso pódziesz?
Śląski hotel z prestiżowym wyróżnieniem kulinarnym
Ważne wyróżnienie kulinarne dla hotelu Złoty Groń z Istebnej. Zajął drugie miejsce w regionie i czwarte na południu kraju.