Abramowicz blisko Polski

Rosyjska Evraz Group, związana z rosyjskim oligarchą Romanem Abramowiczem, rozmawia o połączeniu z ukraińskim ISD. Jeśli do tego dojdzie magnat może zostać inwestorem w Polsce – podał „Puls Biznesu”.

Miałoby to także konsekwencje — i to spore — dla naszego kraju. Ukraińska firma jest w Polsce właścicielem Huty Stali Częstochowa i Stoczni Gdańsk oraz negocjuje wejście do Stoczni Gdynia. Gdyby fuzja wypaliła, polskie firmy stałyby się częścią rosyjsko-ukraińskiej korporacji, której wartość szacowana jest na 50 mld USD. Nowa grupa pod skrzydłami hojnego sponsora Chelsea Londyn trafiłaby do pierwszej piątki światowych liderów stali.

Pytanie tylko, czy rzeczywiście dojdzie do ukraińsko-rosyjskiego aliansu?

— Rozmowy o zbywaniu aktywów przez 30 czołowych firm metalurgicznych prowadzą wszyscy ze wszystkimi — mówi „Kommersantowi” Aleksandr Pilipienko, wiceszef ISD.
W ten sposób skomentował sprawę fuzji z Evrazem.

Rozmowy o aliansach firm działających w Rosji i na Ukrainie toczą się od dawna. Rok temu niemal odtrąbiono pewną fuzję Donbasu z rosyjskim Gazmetalem Aliszira Usmanowa. Z tych rozmów nic nie wyszło.

Faktem jest jednak, że z ISD wychodzi jeden z dwóch biznesmenów, którzy zbudowali grupę — czyli Witalij Hajduk. Pozostaje Siergiej Taruta.

— On nie zostawi ISD. Być może rozmawia z Evrazem, by na przykład sprzedać mu jakiś zakład i zdobyć pieniądze na spłatę wspólnika — przypuszcza jedna z osób znających relacje w grupie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.