A4: petycja do premiera ws. przesunięcia bramek

fot: Maciej Dorosiński

Mieszkańcy Gliwic i okolicznych miast apelują do premiera ws. zniesienia opłat na gliwickim odcinku autostrady A4

fot: Maciej Dorosiński

Petycja ws. likwidacji bramek poboru opłat na gliwickim odcinku autostrady A4 została wysłana do premiera. Pod petycją zebrano podpisy ponad 3 tys. osób - głównie mieszkańców Gliwic oraz okolicznych miast.

Inicjatorzy akcji argumentują m.in., że bramki na bezpłatnym dla ruchu lokalnego gliwickim odcinku autostrady korkują ją. W petycji wzywa się premiera i rząd RP do wydania rozporządzenia likwidującego punkty poboru opłat na odcinku A4 między węzłami Gliwice-Sośnica i Gliwice-Kleszczów. To odcinek będący autostradową obwodnicą miasta.

W ostatnich dniach maja, tuż przed wprowadzeniem opłat za przejazd A4 między Gliwicami a Wrocławiem, odcinek ten - rozporządzeniem ministra transportu - zwolniono z opłat w ruchu lokalnym.

Oznacza to, że kierowcy poruszający się między Sośnicą a Kleszczowem przejeżdżają przez bramki poboru opłat. Pobierają najpierw bilety wjazdu na autostradę, a potem oddają je, nie płacąc za przejazd. W pierwszych dniach czerwca przy bramkach poboru opłat - przede wszystkim w ciągu autostrady pod Gliwicami (w Żernicy) oraz Wrocławiem (w Karwianach) - tworzyły się długie korki.

"Obecne usytuowanie w/w punktów (poboru opłat) nie ma racjonalnego uzasadnienia, tworzy natomiast korki na autostradzie i generuje dodatkowy ruch samochodowy w centrum miasta" - napisano w treści petycji. "W/w odcinek autostrady, zamiast pełnić rolę obwodnicy, stał się zatorem" - dodał w piśmie do premiera inicjator petycji, prof. Marek Berezowski.

O petycji mieszkańców Gliwic informowały w ostatnich tygodniach m.in. samorządowe media Gliwic i Bytomia. W biuletynie gliwickiego magistratu akcentowano m.in., że władze miasta już przed laty sprzeciwiały się budowie punktów poboru opłat w jego obrębie. W 1996 r. przedstawiły analizę komunikacyjną, wykazując, że stację poboru opłat na A4 należy zlokalizować za węzłem Gliwice-Kleszczów.

Samorząd Bytomia przypomniał natomiast, że m.in. w ub. roku podobnemu planowanemu rozwiązaniu sprzeciwiali się włodarze miast Metropolii Silesia oraz mieszkańcy Bytomia i Piekar Śląskich - obawiający się konsekwencji postawienia bramek na autostradzie A1 m.in. w granicach tych miast.

"Mieszkańcy aglomeracji liczyli na to, że przebiegająca przez środek metropolii autostrada A1 będzie stwarzała dla nich możliwość ominięcia lokalnych, zakorkowanych ulic i stanowić będzie obwodnicę, po której szybciej przemieszczą się z jednego do drugiego miasta. Stawianie punktów poboru opłat w miejscach nieprzemyślanych nie da im takiej możliwości" - akcentuje serwis internetowy bytomskiego magistratu.

Autorem wysłanej do premiera internetowej petycji jest b. gliwicki radny, wykładowca Politechniki Śląskiej, prof. Marek Berezowski, znany m.in. ze swych inicjatyw dotyczących organizacji ruchu drogowego w mieście. W ostatnim czasie jest on również m.in. współinicjatorem przeprowadzenia referendum zmierzającego do odwołania prezydenta Gliwic. Wniosek w tej sprawie trafił do komisarza wyborczego w Katowicach 23 czerwca.

Sam prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz, który przez lata domagał się zaniechania poboru opłat na gliwickim odcinku A4, ostatnio również zaapelował do premiera o zweryfikowanie działającego tam systemu poboru opłat. W wysłanym 21 czerwca liście prezydent wskazał m.in., że pokonywanie bramek w obrębie bezpłatnej autostradowej obwodnicy miasta "poważnie utrudnia korzystanie z autostrady w ruchu lokalnym".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".