96 proc. firm z branży metalowej otrzymuje należności po terminie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Huta Częstochowa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

96 proc. firm z branży metalowej otrzymuje należności po terminie; przeciętna firma z tego sektora ma zablokowane w zamrożonych fakturach około 100 tys. zł w skali miesiąca - wskazali eksperci. Ocenili, że przy rosnących kosztach produkcji takie kwoty są groźne dla płynności przedsiębiorstw.

Z najnowszego badania przeprowadzonego w styczniu 2026 roku przez Keralla Research na zlecenie Bibby Financial Services wynika, że mediana środków “uwięzionych“ w nieopłaconych fakturach w branży przetwórstwa metali ponownie wyniosła ok. 100 tys. zł na firmę.

W ocenie autorów raportu, skala zjawiska jest “niemal powszechna“ - 96 proc. firm otrzymuje płatności po terminie. Najczęściej są to opóźnienia rzędu dwóch-czterech tygodni (64 proc.), ale co piąta firma czeka nawet dwa miesiące lub dłużej.

“W praktyce oznacza to, że przy wysokich kosztach stałych przedsiębiorstwa finansują działalność swoich odbiorców z własnego kapitału obrotowego. A gdy skala zamówień rośnie - rośnie też poziom zamrożonych należności“ - stwierdzili eksperci, zaznaczając, że każde spowolnienie po stronie kontrahenta może uruchomić reakcję łańcuchową.

Podkreślili, że w branży metalowej nie mamy do czynienia z chwilowym kryzysem płynności. “Firmy przyzwyczaiły się do tego, że część ich kapitału jest stale zamrożona w fakturach. To bardzo ryzykowne podejście“ - zauważył dyrektor ds. finansowania biznesu w Bibby Financial Services Wojciech Czapeczko.

Autorzy raportu wskazali, że we wrześniu 2024 roku mediana zamrożonych należności wynosiła 100 tys. zł. W czerwcu 2025 roku wzrosła do 200 tys. zł. Na początku 2026 roku ponownie oscyluje wokół 100 tys. zł. “Na pierwszy rzut oka można uznać to za poprawę“ - dodali eksperci, zastrzegając, że analiza długofalowa pokazuje coś innego.

“Trzy kolejne pomiary wartości należności zamrożonych w fakturach w branży przetwórstwa metali pozwalają uznać obserwowane poziomy za trwały element modelu funkcjonowania sektora. Mediana deklarowanych kwot pokazuje ponownie poziom ok. 100 tys. zł, przy okresowych wzrostach do ok. 200 tys. zł w miesiącach wysokiej aktywności operacyjnej“ - skomentowała Katarzyna Pydych z Keralla Research.

Według autorów raportu, oznacza to, że dla przeciętnej firmy metalowej około 100 tys. zł pozostaje “permanentnie“ poza obiegiem operacyjnym. Dodali przy tym, że aż 45,3 proc. badanych deklaruje wartość zamrożonych należności na poziomie między 100 a 200 tys. zł i więcej.

“Przy rosnących kosztach energii, surowców i pracy taka kwota przestaje być ťtechnicznym opóźnieniemŤ“ - staje się zagrożeniem dla płynności“ - ocenili eksperci.

Jak podkreślił Czapeczko, przy obecnej skali kosztów operacyjnych nawet 100 tys. zł oznacza często równowartość miesięcznych wynagrodzeń, zakupu partii surowca lub wkładu własnego do inwestycji. “Jeśli firma akceptuje taki poziom ekspozycji jako naturalny, ogranicza swoją zdolność inwestycyjną i elastyczność finansową. W momencie, gdy pojawia się większy kontrakt lub potrzeba modernizacji linii produkcyjnej, brakuje kapitału, który mógłby ten rozwój sfinansować“ - dodał Czapeczko. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.