9 mld euro z pieniędzy UE zagrożone, ale...

fot: ARC

Plan Junckera przewiduje ważną rolę dla krajowych banków rozwoju takich jak BGK, które wraz z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym (EBI) mają przyczynić się do zwiększenia inwestycji w Europie

fot: ARC

Wydatkowanie ogromnej kwoty 9 mld euro w ramach środków UE na lata 2007 -2013 jest zagrożone; dlatego przygotowany został plan naprawczy - poinformował we wtorek (29 grudnia) na konferencji prasowej wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki.

Wyjaśnił, że w ostatnich tygodniach rząd PiS dokonał przeglądu wszystkich programów i wydatków związanych z perspektywą budżetową 2007-2013.

- Do końca tego roku ta perspektywa powinna być w całości wykorzystana. W połowie listopada, kiedy przejęliśmy stery rządów, zauważyliśmy ze zdumieniem, że ogromna kwota ok. 9 mld euro, czyli ok 40 mld zł, jest po prostu zagrożona jeśli chodzi o możliwości ich wydatkowania. To jest kwota, która jest bliska deficytowi budżetu państwa, jest większa niż roczne wydatki na politykę obronną - powiedział Morawiecki.

Dlatego - dodał - rząd podjął prace, by nie utracić tych pieniędzy i jak największą część tych środków wykorzystać.

- Nie możemy sobie pozwolić na stratę tych pieniędzy, ponieważ one pracują dla polskiej gospodarki. To są też konkretne miejsca pracy, które w ten sposób ratujemy - stwierdził wicepremier podkreślając, że rząd przygotował plan naprawczy, by ich nie utracić.

Szczegóły planu nakreślił wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński. Program, jak podał, formalnie został zatwierdzony przez Radę Ministrów 8 grudnia. Jego opracowanie obejmowało m.in. spotkania z krajami członkowskimi UE korzystającymi z polityki spójności i wspólne wypracowanie nowych rozwiązań, które zaprezentowano i przekazano Komisji Europejskiej. Niektóre z nich, jak podał Kwieciński, zyskały aprobatę KE. Plan naprawczy jest już realizowany - podkreślił wiceminister rozwoju.

Wśród elementów programu naprawczego wskazał m.in. zmianę podstawy certyfikacji funduszy unijnych (poświadczania prawidłowości poniesionych wydatków w ramach funduszy UE - PAP). Oznacza to, jak mówił, np. że kwota rozliczana z KE jest w inny sposób klasyfikowana niż do tej pory; dołączony jest wkład własny sektora prywatnego.

Program obejmuje także m.in. zwiększenie dofinansowania UE na poziomie programu do 85 proc. oraz wykorzystanie zaliczek na wypłaty dla beneficjentów, którzy przekazują środki do wykonawców projektów.

- Są to nowe instrumenty, z których korzystamy w ostatnich dniach tego roku - zaznaczył wiceminister.

Kwieciński zapewnił, że wykorzystywane są także dotychczasowe instrumenty, ale w zwielokrotniony sposób m.in. nadkontraktacja (możliwość podpisywania umów na większą pulę pieniędzy UE niż dostępna w przekazanym nam budżecie - PAP), przekazywanie środków do instrumentów finansowych oraz przyspieszenie procesu rozliczania faktur z Komisją Europejską.

Z przygotowanego przez resort rozwoju dokumentu, który został zaprezentowany na konferencji wynika, że prawie 40 mld zł to środki, które trzeba rozliczyć z UE (tzw. certyfikacja). W przypadku nierozliczenia należne Polsce pieniądze przepadną. Z dokumentu wynika też, że wśród rozwiązań, które zaproponowała KE jest również umożliwienie podpisywania umów o dofinansowanie w 2016 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.