87 proc. firm daje pracownikom dodatkowe świadczenia

fot: Jarosław Galusek/ARC

W ramach dziewięciu spotkań słuchacze mieli okazję zapoznać się z wykładami monograficznymi...

fot: Jarosław Galusek/ARC

87 proc. firm daje pracownikom dodatkowe świadczenia - najczęściej są szkolenia i opieka medyczna - ale tylko jedna czwarta informuje pracowników o wartości tych świadczeń - wynika z raportu wydanego przez firmę doradztwa personalnego Sedlak & Sedlak.

W komunikacie poświęconym raportowi "Polityka świadczeń dodatkowych w 2012 roku" wskazano, że 82 proc. przebadanych przedsiębiorstw proponuje zatrudnionym szkolenia i kursy zawodowe. Wśród popularnych świadczeń znajdują się również: podstawowa opieka medyczna (74 proc.), udział w konferencjach branżowych (74 proc.) oraz zajęcia sportowe (66 proc.).

Mniejszym powodzeniem cieszą się zapomogi w przypadkach losowych (oferuje je 54 proc. firm), również telefon służbowy do użytku prywatnego oraz finansowanie przez przedsiębiorstwo książek czy czasopism naukowych (55 proc.).

- Mediana wartości pakietów świadczeń dodatkowych w badanych firmach w 2012 r. wynosi miesięcznie 200 zł na pracownika. W 10 proc. przedsiębiorstw wartość benefitów przekracza 500 zł na osobę - poinformowano.

Według autorów raportu wartość świadczeń różni się w zależności od wielkości przedsiębiorstw, które je oferują. Mediana wartości pakietu jest najniższa w średniej wielkości firmach i wynosi 170 zł na jedną osobę w ciągu miesiąca. Najwyższa mediana występuje w największych przedsiębiorstwach - wynosi 250 zł na osobę miesięcznie.

"Biorąc pod uwagę profil działalności firmy, najdroższe benefity otrzymują osoby zatrudnione w sektorze handlowym. W branży tej mediana wartości pakietu świadczeń wynosi 238 zł na pracownika w ciągu miesiąca" - napisano.

Ankieterzy pytali firmy biorące udział w badaniu, czy ich pracownicy są informowani o wartości pakietów świadczeń. Okazuje się, że tylko 26 proc. pracodawców przekazuje zatrudnionym tego typu informacje.

- Najczęściej robią to organizacje średniej wielkości - 33 proc. z nich przekazuje pracownikom dane na temat wartości benefitów. Najrzadziej takie informacje są udostępniane przez duże firmy. Tylko 16 proc. z nich komunikuje zatrudnionym wartość pakietu świadczeń - wyjaśniono.

Z raportu wynika, że zdecydowana większość firm nie monitoruje programu świadczeń. Jedynie 34 proc. przedsiębiorstw kontroluje poziom zadowolenia pracowników z oferowanych im benefitów.

- Jeśli firma decyduje się na wprowadzenie systemu świadczeń pozapłacowych, bardzo ważne jest monitorowanie jego skuteczności. W pierwszej kolejności należy sprawdzić, czy pracownicy w ogóle korzystają z przysługujących im benefitów. Jeśli nie, świadczenia dodatkowe mogą okazać się niepotrzebnym kosztem - komentuje cytowana w komunikacie Renata Kucharska-Kawalec z Sedlak & Sedlak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.