850 mln zł z funduszy unijnych zasili program Mój Prąd

fot: ARC/Komisja Europejska

To w tym budynku o nazwie Berlaymont w Brukseli - głównej siedzibie Komisji Europejskiej, zapadają ważne dla energetyki i węgla decyzje

fot: ARC/Komisja Europejska

Komisja Europejska zatwierdziła wniosek Polski o dodatkowe środki w wysokości ok. 3 mld zł, które zostaną przeznaczone na inwestycje w sektorze zdrowia i energetyki w odpowiedzi na skutki pandemii COVID-19 - poinformowało w środę Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej.

Jak podano, Komisja Europejska zatwierdziła wniosek Polski o zmiany w Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 z Instrumentu REACT-EU.

Według MFiPR ze środków REACT-EU w POIiŚ 2014-2020 realizowane będą projekty służące wdrażaniu nowego celu tematycznego: Wspieranie kryzysowych działań naprawczych w kontekście pandemii COVID-19 i jej skutków społecznych oraz przygotowanie do ekologicznej i cyfrowej odbudowy gospodarki zwiększającej jej odporność.

- 675 mln euro, czyli ok. 3 mld zł przeznaczymy na inwestycje w sektorze zdrowia i energetyki. Wydatki objęte REACT-EU są kwalifikowalne do finansowania od 1 lutego 2020 r., natomiast środki będzie można wykorzystywać do końca 2023 r. W ten sposób zmniejszymy obciążenia budżetu państwa w związku z kryzysowymi działaniami naprawczymi po pandemii koronawirusa. Mamy na to zgodę Komisji Europejskiej - wskazał wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda, cytowany w komunikacie resortu.

MFiPR poinformowało, że w obszarze zdrowia inwestycje będą miały na celu poprawę zdolności reagowania systemu opieki zdrowotnej w sytuacjach kryzysowych oraz wzmocnienie długofalowej odporności systemu ochrony zdrowia.

Położony zostanie akcent na nowe obszary inwestycji, takie jak: cyfryzacja podstawowej opieki zdrowotnej, transplantologia, publiczna służba krwi. Ponadto wzmocnione zostaną wybrane jednostki państwowej inspekcji sanitarnej. Możliwe będzie również kontynuowanie inwestycji w dotychczasowych obszarach działalności leczniczej: w zakresie chorób układu krążenia, nowotworowych, układu kostno-stawowo-mięśniowego, układu oddechowego, zakaźnych, a także w zakresie ginekologii, położnictwa, neonatologii, pediatrii oraz innych oddziałów zajmujących się leczeniem dzieci - podano.

Z kolei - poinformował resort - w przypadku sektora energetyki kwota 190 mln euro, czyli około 850 mln zł zasili program Mój Prąd, który przyśpieszy przejście na zieloną gospodarkę. Program ten wspiera zakup instalacji OZE do produkcji energii elektrycznej przez osoby fizyczne w budynkach mieszkalnych wraz z infrastrukturą towarzyszącą.

Ponadto w sektorze energetyki transformacja w kierunku niskoemisyjnej gospodarki przyspieszy przez zwiększenie dostępności i wykorzystania gazu ziemnego (wsparcie budowy oraz modernizacji sieci przesyłowej) - zapowiedziało ministerstwo.

Według komunikatu resortu Polska jako jedyna otrzymała zgodę KE na wsparcie ze środków REACT-EU budowy infrastruktury gazu ziemnego. W perspektywie średnioterminowej nowe inwestycje pomogą zintegrować gazy zdekarbonizowane z polską siecią gazociągów, w szczególności biometan i zielony wodór z przyszłych polskich morskich farm wiatrowych oraz powstających ośrodków produkcji wodoru.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.