831 Polaków ogłosiło upadłość konsumencką do końca lipca

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obecnie o upadłość konsumencką może starać się każdy, kto nie doprowadził do stanu niewypłacalności wskutek "zawinionego działania", lub "rażącego niedbalstwa"

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od stycznia do końca lipca br. 831 Polaków skorzystało z możliwości ogłoszenia upadłości konsumenckiej; najwięcej na Mazowszu, Śląsku oraz w Wielkopolsce - wynika z danych BIG InfoMonitora. Kobiety częściej ogłaszają upadłość niż mężczyźni i mają wyższe kredyty.

Eksperci BIG InfoMonitora zwrócili uwagę, że złożenie w sądzie wniosku o upadłość nie oznacza jeszcze, że na pewno dojdzie do jej ogłoszenia. "Od stycznia do czerwca 2015 r. negatywnie rozpoznano 536, czyli ok. jednej piątej spraw. (...) Mogło wynikać to m.in. z faktu ustalenia przez sąd, że ktoś nie spełnia kryteriów dla jej zastosowania, np. prowadzi działalność gospodarczą, nie skompletował dokumentów lub sam wycofał wniosek" - wyjaśniono.

BIG InfoMonitor poinformował, że na 2 tys. 535 złożonych wniosków rozpatrzono 1 tys. 235, z czego upadłość ogłoszono - w 699 sprawach, 302 wnioski zostały zwrócone, w 180 przypadkach oddalono wniosek, a w 37 - umorzono postępowanie. "Po siedmiu miesiącach liczba ogłoszonych upadłości wzrosła do 831" - czytamy w informacji.

Jak podkreślono, nie wszyscy sięgający po upadłość konsumencką w chwili zgłaszania się do sądu mają na koncie do spłacenia kredyty w bankach czy SKOK-ach. - Analiza sytuacji kredytowej osób, wobec których sąd ogłosił upadłość konsumencką pokazuje, że co siódma nie miała zobowiązań kredytowych w bankach na terenie Polski. W ich przypadku do kłopotów mogły doprowadzić pożyczki pozabankowe, innego rodzaju nie zapłacone zobowiązania, w tym np. odziedziczone - zauważył prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak.

Dodał, że zaciągnięte przez osoby ogłaszające upadłość kredyty mogły wcześniej trafić do firm windykacyjnych.

Eksperci BIG InfoMonitora wskazali, że do upadłości konsumenckiej może doprowadzić nie tylko kwota przeterminowanych zobowiązań, ale również ich liczba. - Wśród bankrutujących znaleźli się m.in.: kobieta, która ma 47 kredytów oraz mężczyzna z 44. Wartość ich kredytów na tle zadłużenia innych, nie jest wcale wysoka - wynosi niecałe 35 tys. zł, wobec średniej dla ogłaszającego upadłość - 160,7 tys. zł - podkreślono.

"W grupie osób z ogłoszoną przez sąd upadłością konsumencką posiadających zadłużenie w bankach, 43 osoby mają więcej niż 10 kredytów, a 197 od 5 do 10 zobowiązań. Łączna wartość zadłużenia w bankach osób, wobec których od stycznia do lipca sąd orzekł upadłość konsumencką przekracza 115,5 mln zł. 70 mln zł z tej kwoty przypada na kobiety, a 45,5 mln zł na mężczyzn" - dodano.

Z danych BIG InfoMonitora wynika też, że mężczyźni bankrutują rzadziej niż kobiety. Od stycznia do lipca br. upadłość konsumencką ogłosiło 470 kobiet (57 proc.) i 361 mężczyzn (43 proc.). Do kobiet należy też - jak podkreślają eksperci BIG InfoMonitora - niechlubny rekord wartości zaległego zadłużenia w bankach i SKOK-ach. "Mieszkanka Mazowsza ma do spłacenia siedem kredytów, przeterminowanych o blisko 800 dni, na łączną kwotę niemal 8,3 mln zł" - napisano.

Również przeciętne bankowe zadłużenie jest znacznie wyższe w przypadku kobiet niż mężczyzn - odpowiednio: 167,7 tys. zł i 138,9 tys. zł. Najczęściej po upadłość konsumencką sięgają Polacy po 55 roku życia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.