80 lat temu powołano Zakład Ubezpieczeń Społecznych

fot: ARC

Ok. 14 mld zł emerytur, rent, zasiłków i innych świadczeń - wypłaca co miesiąc ZUS

fot: ARC

Ok. 14 mld zł emerytur, rent, zasiłków i innych świadczeń - wypłaca co miesiąc ZUS, którego 80-lecie przypada w piątek (24 października). W ciągu roku Zakład ma kontakt z ponad 20 mln klientów. Wpływają do niego składki 14,5 mln osób, wpłacane przez 2 mln przedsiębiorców.

"Tylko przyjazna instytucja publiczna daje nadzieję, że system emerytalny w Polsce nie będzie postrzegany jako zbędny balast, ale bardzo ważny i dobroczynny element kapitału społecznego wspólnoty narodowej" - napisał prezes Zakładu Zbigniew Derdziuk z okazji 80-lecia ZUS.

Ocenił ponadto, że warunkiem zaufania do systemu emerytalnego, jako gwaranta bezpiecznej przyszłości, jest transparentność i efektywność instytucji.

24 października 1934 r. rozporządzenie w sprawie powołania ZUS podpisał prezydent Ignacy Mościcki. Wcześniej - 28 marca 1933 r. - Sejm zintegrował systemy zabezpieczenia społecznego w ramach modernizacji państwa.

W 1924 r. wprowadzono przepisy o ubezpieczeniu na wypadek braku pracy, a w 1927 r. - jednolite ubezpieczenie pracowników umysłowych. W 1933 r. sejmowa ustawa scaleniowa powołała Izbę Ubezpieczeń Społecznych, która koordynowała firmy ubezpieczeniowe i powołane w ramach systemu cztery zakłady ubezpieczeniowe: na wypadek choroby, od wypadków, emerytalny robotników i pracowników umysłowych.

Rozporządzenie prezydenta Mościckiego zmieniło ustawę i powołało ZUS łącząc państwowe izby ubezpieczeniowe.

Pod okupacją ZUS działał nadal w Generalnej Guberni. "W 1943 r. mimo poważnych ograniczeń, renty i zapomogi pobierało 105 tys. osób" - przypomina Zakład. ZUS wspierał też podziemie - podczas wojny zatrudniani w nim byli żołnierze AK, a w powstaniu warszawskim lekarze Zakładu pracowali w szpitalach polowych.

Po 1945 r. ZUS wznowił swoją działalność, ale w 1951 r. finanse ubezpieczeń społecznych włączono do budżetu państwa. Zakład zlikwidowano w 1955 r. - jego zadania przejęły związki zawodowe oraz resort pracy. ZUS przywrócono pięć lat później.

W 1999 r. reforma emerytalna wprowadziła cztery osobne fundusze ubezpieczeniowe - emerytalny, rentowy, chorobowy i wypadkowy. Składki wpłacane przez pracodawcę i pracownika zaczęły być zapisywane na indywidualnych kontach dla ubezpieczonych. Zmiany wprowadziły też drugi filar ubezpieczeń społecznych - obowiązkowe Otwarte Fundusze Emerytalne i trzeci - dobrowolne indywidualne ubezpieczenia emerytalne.

Po ostatnich zmianach część składek wróciła do ZUS, a ubezpieczeni mają dobrowolny wybór czy chcą być ubezpieczeni w OFE. Z takiej możliwości skorzystało 2,34 mln osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.