700 m jako minimalna odległość wiatraka od domów satysfakcjonująca

1647344100 wiatraki przykona orlen

fot: Orlen

Rząd będzie teraz rozważał zgłoszone uwagi, później projekt trafi pod obrady Sejmu

fot: Orlen

700 m jako minimalna odległość wiatraka od budynków mieszkalnych jest satysfakcjonująca. Pozwala postawić o połowę mniej nowych wiatraków, niż 500 m, ale dzięki postępowi technologicznemu efekt będzie porównywalny - ocenił we wtorek prezes spółki Tauron Zielona Energia Wojciech Więcławek.

Prezydent Andrzej Duda w poniedziałek podpisał ustawę o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw. Zakłada ona, że pod pewnymi warunkami odległość minimalną wiatraka od zabudowań mieszkalnych można zmniejszyć do 700 m. Skierowany do Sejmu rządowy projekt zakładał 500 m, ale w trakcie prac parlamentarnych odległość tę podniesiono do 700 m.

Minimalna odległość 700 m od zabudowań pozwala postawić o połowę mniej nowych turbin wiatrowych, niż 500 m, ale dzięki postępowi technologicznemu efekt będzie porównywalny - ocenił we wtorek w rozmowie z dziennikarzami Więcławek. Jak wyjaśnił prezes spółki Tauron ZE, przeciętna turbina wiatrowa dziś ma dwa razy większą moc niż kilka lat temu, dlatego ostateczny efekt nowych przepisów będzie podobny pod względem przyrostu nowych mocy wiatrowych.

W naszej ocenie obecnie turbiny o mocy 4 MW to będzie absolutne minimum - podkreślił Więcławek, przypominając, że przed kilku laty standardowo były to 2 MW. Na farmie wiatrowej Mierzyn, gdzie Tauron rozpoczął właśnie betonowanie fundamentów, będą np. zainstalowane turbiny o mocy 3,9 MW każda. Jak dodał prezes, w ciągu kilku lat moc pojedynczej turbiny wzrośnie do ok. 6 MW i na tym poziomie się zatrzyma z powodu ograniczeń logistycznych. Większych elementów nie da się już przewozić transportem lądowym.

Jako dodatkowy element rozwoju OZE prezes Taurona ZE wskazał tzw. cable pooling, czyli podłączanie co najmniej dwóch różnych źródeł odnawialnych do jednego przyłącza do sieci elektroenergetycznej. Zaznaczył, że wszystkie nowe farmy wiatrowe Taurona są projektowane pod to rozwiązanie - dwa źródła OZE plus dodatkowo magazyn energii na jednym przyłączu do sieci, co pozwoli wyrównać profil produkcji.

Strategia Taurona zakłada przyspieszenie ielonego Zwrotu poprzez skokowe zwiększenie mocy OZE. Moc lądowych farm wiatrowych do 2025 r. ma zostać podwojona do 1100 MW. Moc zainstalowana fotowoltaiki w 2025 r. ma wynieść 700 MW, a w 2030 r. 1400 MW. W sumie w 2025 r. Grupa Tauron planuje dysponować 1600 MW zainstalowanymi w elektrowniach wiatrowych, fotowoltaicznych i wodnych, a w 2030 r. 3700 MW. Będzie to stanowić ok. 80 proc. całej struktury wytwarzania energii w grupie.

Tauron Polska Energia zajmuje się wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Spółka notowana jest na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Skarb Państwa ma w niej 30,06 proc akcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.