7,7 mld euro deficytu handlowego w 2025 roku. Wszystko przez Chiny

1753097617 hong kong 383963 1280

fot: pixabay.com

Pekin zacieśnia kontrolę nad kluczowym sektorem

fot: pixabay.com

Polska w 2025 r. odnotowała pierwszy od dwóch lat deficyt w handlu zagranicznym, wynoszący 7,7 mld euro - wynika z analiz Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Eksport wzrósł o niemal 4 proc., ale import zwiększył się o ponad 6 proc. m.in. za sprawą rosnących dostaw z Chin.

Wartość eksportu zwiększyła się o niemal 4 proc., co stanowi odbicie po spadku w 2024 r., związanym ze spowolnieniem na rynkach światowych. Import wzrósł o przeszło 6 proc., czemu sprzyjało ożywienie krajowej gospodarki oraz rosnące dostawy z państw rozwijających się. Spadki zarówno w imporcie, jak i eksporcie odnotowano jedynie w relacjach z Europą Środkowo-Wschodnią.

Pomimo podwyżek ceł wprowadzonych przez USA w 2025 r., wartość polskiego eksportu do Stanów Zjednoczonych w euro spadła jedynie o 0,1 proc. Niewielka zmiana była w dużej mierze efektem gromadzenia zapasów w pierwszej połowie roku - do czerwca eksport do USA wzrósł o 30 proc. Udział USA w polskim eksporcie obniżył się o 0,1 pkt proc. Nieco silniejszy spadek udziału dotyczył Niemiec (o 0,3 pkt proc.), choć wartość eksportu do tego kraju wzrosła o niecałe 3 proc. Udział Niemiec w polskim eksporcie spadł poniżej 27 proc., jednak kraj ten pozostaje najważniejszym partnerem handlowym Polski.

PIE wskazał, że w 2025 r. polski eksport po raz pierwszy w historii przewyższył eksport Rosji. Po jedenastu miesiącach roku wartość sprzedaży zagranicznej Polski była o 2 mld dol. wyższa niż rosyjski eksport, liczony na podstawie danych lustrzanych o imporcie z Rosji.

W najbliższym czasie dynamiczne przyspieszenie eksportu jest jednak mało prawdopodobne - ocenili analitycy. Wzrost w UE - kluczowym rynku zbytu - pozostaje umiarkowany, a dodatkowym ryzykiem są utrzymujące się bariery handlowe, protekcjonizm USA, wojna w Ukrainie oraz rosnąca konkurencja ze strony Chin.

Największe zmiany widoczne były w imporcie z Chin. Udział Państwa Środka w polskim imporcie wzrósł z 14,5 proc. do 15,5 proc., przy wzroście wartości dostaw o ponad 13 proc. rdr. Najsilniej rosły zakupy maszyn mechanicznych, samochodów oraz gier i zabawek; same samochody odpowiadały za ok. 10 proc. wzrostu importu.

Na tle zmian w handlu międzynarodowym wyróżnia się także sytuacja Niemiec. Eksport tego kraju do Chin spada drugi rok z rzędu i w pierwszych jedenastu miesiącach 2025 r. był o 14 proc. niższy niż rok wcześniej. Sprzedaż do USA zmniejszyła się o niemal 10 proc., choć Stany Zjednoczone pozostały najważniejszym rynkiem zbytu. W tym kontekście znaczenie Polski jako odbiorcy niemieckich towarów wzrosło o 6,5 proc. rdr, co umocniło jej pozycję czwartego partnera handlowego Niemiec, z udziałem 6,4 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Budow wezla gliwice labedy 7

Węzeł przesiadkowy Gliwice-Łabędy w połowie realizacji. Inwestycja zmienia oblicze dzielnicy

W gliwickich Łabędach trwa jedna z największych inwestycji infrastrukturalnych ostatnich lat. Polskie Linie Kolejowe modernizują perony i torowisko oraz budują nowy wiadukt, a miasto równolegle przebudowuje układ drogowy. Inwestycja realizowana jest w ramach projektu „Mobilna Metropolia”, a jej efektem będzie nowoczesny węzeł przesiadkowy Gliwice-Łabędy. Prace są już na półmetku, całość ma być gotowa do 2028 roku i znacząco poprawi funkcjonowanie tej części miasta.

Prezydent podpisał ustawę pozwalającą strzelać gumowymi kulami do niedźwiedzi i żubrów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, przygotowaną przez posłów Polski 2050. Nowela pozwala myśliwym odstraszać niedźwiedzie i żubry przy wykorzystaniu broni gładkolufowej z użyciem np. gumowych pocisków.