6600 metrów podziemnego szlaku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zabytkowa kopalnia Guido cieszy się dużym powodzeniem u turystów.

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Zabrzu do 1 kwietnia istniały dwa muzea górnictwa węglowego. Teraz jest jedno: Muzeum Górnictwa Węglowego (MGW). To efekt fuzji dwóch instytucji - Zabytkowej Kopalni Węgla Kamiennego Guido i Muzeum Górnictwa Węglowego. Teraz w MGW czekają z niecierpliwością na odpowiedzi na dwa ważkie dla tej nowej instytucji pytania...

Pierwsze brzmi: jaką sumą skarb Państwa będzie wspomagał zabrzańską zabytkową kopalnię?

- Chodzi o ustawę o dotacji przeznaczonej dla niektórych podmiotów. Pod tą nazwą kryje się pomoc publiczna państwa dla likwidowanych kopalń oraz - co nas bardziej interesuje - dla kopalń zabytkowych. Zdążyliśmy w ostatniej chwili z wnioskiem o objęcie nas wsparciem wynikającym z tej ustawy - komentuje Łucja Zawadzka, zastępca dyrektora MGW ds. rozwoju.

- Ta ustawa będzie przedłużała pomoc państwa dla zabytkowych kopalń. Za wcześnie jest, by mówić o konkretnych sumach - zastrzega Bartłomiej Szewczyk, dyrektor MGW. - Choćby dlatego, że gotowy jest dopiero projekt ustawy i podział środków wynika z ustawy budżetowej. Tym niemniej dobrze byłoby, gdyby ziściły się nasze oczekiwania: 10 mln zł co roku.

Dodajmy, że z chwilą wejścia w życie ustawy (co nastąpi zapewne w przyszłym roku) instytucje objęte pomocą publiczną otrzymywałyby ją do 2020 r. Nawet jeśli życie nieco zredukuje oczekiwania MGW, to i tak będzie się z czego cieszyć.

Dla porównania: wielicka zabytkowa kopalnia soli dotychczas co roku otrzymywała 80 mln zł dotacji "przeznaczonej dla niektórych podmiotów".

Uporządkowana struktura
Formalnie dawne Muzeum Górnictwa Węglowego powstało w 1981 r. Wcześniej istniało, w znacznie mniejszym wymiarze, przy centrali Związku Zawodowego Górników. Kopalnia Guido ma jeszcze młodszy życiorys: podziemia ma dostępne de facto od 2007 r. (w latach 1982-1996 na powierzchni funkcjonował górniczy skansen). Dodajmy do tych podmiotów trzeci: Skansen Górniczy Królowa Luiza, zamknięty ze względów bezpieczeństwa w 2011 r. Był to wówczas oddział Muzeum Górnictwa, którego właścicielem było województwo (a Guido należało do miasta). Teraz wszystko to jest w jednej strukturze wojewódzko-gminnej. Nie ma już miejsca na niepotrzebną konkurencję między dwiema zabytkowymi kopalniami. Teraz można pełną parą tworzyć Europejski Ośrodek Kultury Technicznej i Turystyki Przemysłowej (EOKTiTP). I z nim w pewnej mierze związane jest drugie pytanie, na które odpowiedź w MGW radzi byliby poznać jak najszybciej...

Zablokowana sztolnia
19 kwietnia dyrektorowi Szewczykowi przybyło siwych włosów. Pierwsze wiadomości o wypadku, do którego doszło podczas prac związanych z adaptacją Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej, budziły grozę. Pracownicy Chorzowskiego Przedsiębiorstwa Robót Górniczych zatruli się tlenkiem węgla.

- Jeden z nich wyglądał tragicznie, na umierającego. Na szczęście wszyscy wyszli cało z tego zatrucia. Prace zostały jednak wstrzymane, bo sprawą zajęły się prokuratura i Okręgowy Urząd Górniczy - przypomina dyrektor.

Śledztwo trwa i z nieoficjalnych wieści w tej sprawie wynika, że wypadek był skutkiem błędów popełnionych przez wykonujących roboty. Używali oni spalinowego "karchera", którego nie można stosować w pracach górniczych. To on zapewne był źródłem emisji tlenku węgla, którym zatruło się 18 pracowników ChPRG.

Pytanie drugie brzmi więc: kiedy zostaną wznowione prace w Dziedzicznej?

- To naturalne, że chcielibyśmy, by nastąpiło to jak najszybciej. Będziemy mieli opóźnienie. Jesteśmy w tej mierze umiarkowanymi optymistami i zakładamy, że będzie to najwyżej kwartał. Na szczęście w tym nieszczęściu do zatrzymania robót nie doszło z winy Muzeum, realizującego projekt w 60 proc. finansowany ze środków unijnych. Nie ma więc zagrożenia wstrzymania unijnych dotacji - podkreśla dyrektor Szewczyk.

Umiarkowany optymizm
Realizacja projektu "Europejski Ośrodek Kultury Technicznej i Turystyki Przemysłowej" kosztować ma 71 mln zł. Planowano, że zostanie on zakończony w połowie przyszłego roku. I już wiadomo, że plan się zdezaktualizował. Dziś w MGW nie bardzo są skłonni do prognozowania nowej daty zakończenia prac. Przyciskani do muru, mówią, żeby napisać: "Mamy nadzieję, że z końcem 2014 r. Ośrodek będzie już dostępny dla turystów w całej swojej okazałości".

To jednak nie Szewczyk z Zawadzką wykonują roboty górnicze, ale ci, którzy wygrali zlecenia w przetargu. ChPRG swoje zadanie wykonało w 95 proc. I za tyle będzie miało zapłacone. Wątpliwe jest, by dane było mu je dokończyć. Trzeba będzie ogłosić nowy przetarg. Ktoś może się odwołać od jego wyników i tak dalej. A wtedy różnie może być z tym "umiarkowanym optymizmem", z którym patrzy w przyszłość dyrekcja MGW.

Do 31 maja zabrzańskiemu OUG przekazana zostanie dokumentacja dotycząca układu wentylacji w sztolni i wyniki badań feralnego "karchera". Wtedy wypowie się Urząd. To, co ustali i podejmie prokuratura, nie będzie miało wpływu na przebieg prac w Dziedzicznej.

Ćwierć miliona rocznie
EOKTiTP to w zasadzie suma ofert kopalń Guido i Luiza, wzbogaconych o Sztolnię Królowa Luiza...

- Promujemy nową nazwę, bo ta historyczna jest mało marketingowa - wyjaśnia Łucja Zawadzka. - Sztolnia będzie połączona z chodnikami Luizy. Niestety, nie można ich połączyć z podziemiami Guido. Zakładamy, że z czasem będzie nas odwiedzać rocznie ćwierć miliona turystów.

W 2012 r. sprzedano nieco ponad 100 tys. biletów do kopalni Guido. Wieliczkę w tym czasie odwiedziło ponad milion zwiedzających. W Zabrzu mają swego rodzaju kompleks wielicki. Ale... ale gdy już wszystko będzie gotowe, to podziemne trasy udostępnione turystom będą miały w sumie 6600 m długości. W Wieliczce oferują turystom 3,5-kilometrowy szlak. Przynajmniej w tej mierze zabrzańskie Muzeum wyprzedzi wielickie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.

Górniczy wydział szuka studentów sprzed 50 lat. Będzie wyjątkowe spotkanie

Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej zorganizuje spotkanie dla absolwentów sprzed pół wieku.

115 lat po pierwszym węglu. Piekarska biblioteka szuka zdjęć z kopalni Andaluzja

Miejska Biblioteka Publiczna w Piekarach Śląskich zaprasza mieszkańców do przekazywania fotografii związanych z kopalnią Andaluzja. Wystawa, planowana w Izbie Regionalnej w okolicach Barbórki, ma upamiętnić 115 lat od rozpoczęcia wydobycia w jednym z najważniejszych zakładów pracy w historii miasta.

Górnicze tradycje w nowej odsłonie. Premiera „Rybnickiego śpiewnika górniczego”

Tradycyjne pieśni górników z Rybnika i okolic ocalone od zapomnienia. Zostały zebrane w jednym śpiewniku.