Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.45 PLN (-5.47%)

KGHM Polska Miedź S.A.

336.15 PLN (-4.24%)

ORLEN S.A.

140.08 PLN (-3.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.03 PLN (-3.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.13 PLN (-2.46%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.45 PLN (-2.50%)

Złoto

4 561.90 USD (-1.99%)

Srebro

77.55 USD (-7.59%)

Ropa naftowa

109.26 USD (+2.51%)

Gaz ziemny

2.96 USD (+1.09%)

Miedź

6.30 USD (-4.22%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.45 PLN (-5.47%)

KGHM Polska Miedź S.A.

336.15 PLN (-4.24%)

ORLEN S.A.

140.08 PLN (-3.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.03 PLN (-3.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.13 PLN (-2.46%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.45 PLN (-2.50%)

Złoto

4 561.90 USD (-1.99%)

Srebro

77.55 USD (-7.59%)

Ropa naftowa

109.26 USD (+2.51%)

Gaz ziemny

2.96 USD (+1.09%)

Miedź

6.30 USD (-4.22%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

6600 metrów podziemnego szlaku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zabytkowa kopalnia Guido cieszy się dużym powodzeniem u turystów.

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Zabrzu do 1 kwietnia istniały dwa muzea górnictwa węglowego. Teraz jest jedno: Muzeum Górnictwa Węglowego (MGW). To efekt fuzji dwóch instytucji - Zabytkowej Kopalni Węgla Kamiennego Guido i Muzeum Górnictwa Węglowego. Teraz w MGW czekają z niecierpliwością na odpowiedzi na dwa ważkie dla tej nowej instytucji pytania...

Pierwsze brzmi: jaką sumą skarb Państwa będzie wspomagał zabrzańską zabytkową kopalnię?

- Chodzi o ustawę o dotacji przeznaczonej dla niektórych podmiotów. Pod tą nazwą kryje się pomoc publiczna państwa dla likwidowanych kopalń oraz - co nas bardziej interesuje - dla kopalń zabytkowych. Zdążyliśmy w ostatniej chwili z wnioskiem o objęcie nas wsparciem wynikającym z tej ustawy - komentuje Łucja Zawadzka, zastępca dyrektora MGW ds. rozwoju.

- Ta ustawa będzie przedłużała pomoc państwa dla zabytkowych kopalń. Za wcześnie jest, by mówić o konkretnych sumach - zastrzega Bartłomiej Szewczyk, dyrektor MGW. - Choćby dlatego, że gotowy jest dopiero projekt ustawy i podział środków wynika z ustawy budżetowej. Tym niemniej dobrze byłoby, gdyby ziściły się nasze oczekiwania: 10 mln zł co roku.

Dodajmy, że z chwilą wejścia w życie ustawy (co nastąpi zapewne w przyszłym roku) instytucje objęte pomocą publiczną otrzymywałyby ją do 2020 r. Nawet jeśli życie nieco zredukuje oczekiwania MGW, to i tak będzie się z czego cieszyć.

Dla porównania: wielicka zabytkowa kopalnia soli dotychczas co roku otrzymywała 80 mln zł dotacji "przeznaczonej dla niektórych podmiotów".

Uporządkowana struktura
Formalnie dawne Muzeum Górnictwa Węglowego powstało w 1981 r. Wcześniej istniało, w znacznie mniejszym wymiarze, przy centrali Związku Zawodowego Górników. Kopalnia Guido ma jeszcze młodszy życiorys: podziemia ma dostępne de facto od 2007 r. (w latach 1982-1996 na powierzchni funkcjonował górniczy skansen). Dodajmy do tych podmiotów trzeci: Skansen Górniczy Królowa Luiza, zamknięty ze względów bezpieczeństwa w 2011 r. Był to wówczas oddział Muzeum Górnictwa, którego właścicielem było województwo (a Guido należało do miasta). Teraz wszystko to jest w jednej strukturze wojewódzko-gminnej. Nie ma już miejsca na niepotrzebną konkurencję między dwiema zabytkowymi kopalniami. Teraz można pełną parą tworzyć Europejski Ośrodek Kultury Technicznej i Turystyki Przemysłowej (EOKTiTP). I z nim w pewnej mierze związane jest drugie pytanie, na które odpowiedź w MGW radzi byliby poznać jak najszybciej...

Zablokowana sztolnia
19 kwietnia dyrektorowi Szewczykowi przybyło siwych włosów. Pierwsze wiadomości o wypadku, do którego doszło podczas prac związanych z adaptacją Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej, budziły grozę. Pracownicy Chorzowskiego Przedsiębiorstwa Robót Górniczych zatruli się tlenkiem węgla.

- Jeden z nich wyglądał tragicznie, na umierającego. Na szczęście wszyscy wyszli cało z tego zatrucia. Prace zostały jednak wstrzymane, bo sprawą zajęły się prokuratura i Okręgowy Urząd Górniczy - przypomina dyrektor.

Śledztwo trwa i z nieoficjalnych wieści w tej sprawie wynika, że wypadek był skutkiem błędów popełnionych przez wykonujących roboty. Używali oni spalinowego "karchera", którego nie można stosować w pracach górniczych. To on zapewne był źródłem emisji tlenku węgla, którym zatruło się 18 pracowników ChPRG.

Pytanie drugie brzmi więc: kiedy zostaną wznowione prace w Dziedzicznej?

- To naturalne, że chcielibyśmy, by nastąpiło to jak najszybciej. Będziemy mieli opóźnienie. Jesteśmy w tej mierze umiarkowanymi optymistami i zakładamy, że będzie to najwyżej kwartał. Na szczęście w tym nieszczęściu do zatrzymania robót nie doszło z winy Muzeum, realizującego projekt w 60 proc. finansowany ze środków unijnych. Nie ma więc zagrożenia wstrzymania unijnych dotacji - podkreśla dyrektor Szewczyk.

Umiarkowany optymizm
Realizacja projektu "Europejski Ośrodek Kultury Technicznej i Turystyki Przemysłowej" kosztować ma 71 mln zł. Planowano, że zostanie on zakończony w połowie przyszłego roku. I już wiadomo, że plan się zdezaktualizował. Dziś w MGW nie bardzo są skłonni do prognozowania nowej daty zakończenia prac. Przyciskani do muru, mówią, żeby napisać: "Mamy nadzieję, że z końcem 2014 r. Ośrodek będzie już dostępny dla turystów w całej swojej okazałości".

To jednak nie Szewczyk z Zawadzką wykonują roboty górnicze, ale ci, którzy wygrali zlecenia w przetargu. ChPRG swoje zadanie wykonało w 95 proc. I za tyle będzie miało zapłacone. Wątpliwe jest, by dane było mu je dokończyć. Trzeba będzie ogłosić nowy przetarg. Ktoś może się odwołać od jego wyników i tak dalej. A wtedy różnie może być z tym "umiarkowanym optymizmem", z którym patrzy w przyszłość dyrekcja MGW.

Do 31 maja zabrzańskiemu OUG przekazana zostanie dokumentacja dotycząca układu wentylacji w sztolni i wyniki badań feralnego "karchera". Wtedy wypowie się Urząd. To, co ustali i podejmie prokuratura, nie będzie miało wpływu na przebieg prac w Dziedzicznej.

Ćwierć miliona rocznie
EOKTiTP to w zasadzie suma ofert kopalń Guido i Luiza, wzbogaconych o Sztolnię Królowa Luiza...

- Promujemy nową nazwę, bo ta historyczna jest mało marketingowa - wyjaśnia Łucja Zawadzka. - Sztolnia będzie połączona z chodnikami Luizy. Niestety, nie można ich połączyć z podziemiami Guido. Zakładamy, że z czasem będzie nas odwiedzać rocznie ćwierć miliona turystów.

W 2012 r. sprzedano nieco ponad 100 tys. biletów do kopalni Guido. Wieliczkę w tym czasie odwiedziło ponad milion zwiedzających. W Zabrzu mają swego rodzaju kompleks wielicki. Ale... ale gdy już wszystko będzie gotowe, to podziemne trasy udostępnione turystom będą miały w sumie 6600 m długości. W Wieliczce oferują turystom 3,5-kilometrowy szlak. Przynajmniej w tej mierze zabrzańskie Muzeum wyprzedzi wielickie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.

Gdzie byłby Bytom, gdyby nie przemysł? Kopalnie, huty i inne zakłady?

Powstające zakłady przemysłowe – kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, huty i inne przedsiębiorstwa, które działały na rzecz bytomskiego górnictwa miały kolosalny wpływ na rozwój miasta. O tym była kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego, która odbyła się 13 maja w Hotelu przy Skarpie.

„Gdzie diabeł mówi dobraNOC!”, czyli Noc Muzeów w Muzeum Śląskim

Już 16 maja, w ramach kolejnej edycji Nocy Muzeów, Muzeum Śląskie otworzy swoje podziemia dla zwiedzających w godzinach 18.00–00.00. Pod hasłem przewodnim „Gdzie diabeł mówi dobraNOC!” instytucja przygotowała bogaty program, który umożliwi nie tylko zwiedzenie wystaw, ale także uczestnictwo w wyjątkowych wydarzeniach, które zainteresują zarówno dzieci, jak i dorosłych.