66 proc. Polaków uważa, że straci na euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sprzeciw wobec przystąpienia Polski do strefy euro przeważa we wszystkich analizowanych grupach społeczno-demograficznych

fot: Andrzej Bęben/ARC

66 proc. Polaków uważa, że wejście Polski do strefy euro wpłynie niekorzystnie na sytuację ich gospodarstw domowych - wynika z ostatniego badania TNS Polska. 46 proc. jest przekonanych, że przyjęcie wspólnej waluty niekorzystnie wpłynie na ich tożsamość narodową.

O tym, że przyjęcie euro nie będzie miało wpływu na poczucie tożsamości narodowej, jest przekonanych 23 proc. badanych; według 15 proc. wpływ ten będzie korzystny.

66 proc. uważa, że wejście Polski do strefy euro wpłynie niekorzystnie na sytuację ich gospodarstw domowych. Przeciwnego zdania jest 13 proc. badanych, którzy spodziewają się pozytywnych zmian. 10 proc. uważa, że przyjęcie waluty euro nie będzie miało wpływu na sytuację jego gospodarstwa domowego.

Według TNS Polska Polacy są niemal po równo podzieleni, jeżeli chodzi o opinię na temat terminu wprowadzenia euro. Zwolenników wprowadzenia waluty euro jest 45 proc., a przeciwników o 3 punkty procentowe mniej - 42 proc.

12 proc. respondentów opowiada się za przyjęciem euro w ciągu 5 najbliższych lat, 16 proc. ankietowanych za około 6 do 10 lat, a 17 proc. pytanych jest zdania, że europejska waluta powinna zostać przyjęta za więcej niż 10 lat.

Połowa ankietowanych (50 proc.) uważa, że przyjęcie przez Polskę euro "będzie czymś złym". Przeciwnego zdania jest 14 proc. badanych, a 27 proc. ankietowanych sądzi, że zamiana polskiej waluty na euro nie będzie ani czymś dobrym, ani złym. 9 proc. nie wypowiada się jednoznacznie na ten temat.

Najwięcej przychylnych opinii na temat wprowadzenia wspólnej waluty (22 proc.) wyraziły osoby w wieku 20-29 lat, z kolei przeciwnicy dominowali wśród najstarszych respondentów - dla 56 proc. osób po 60 roku życia wprowadzenie euro byłoby czymś złym. Z badań TNS wynika też, że liczba pozytywnych ocen przyjęcia wspólnej waluty rośnie wraz z wykształceniem. Podczas gdy 10 proc. osób z wykształceniem podstawowym uważa to za dobry pomysł, a aż 55 proc. za zły, to spośród absolwentów uczelni wyższych 22 proc. uznało to za dobry pomysł, a 41 proc. za zły.

TNS zbadał też nastawienie do euro wyborców poszczególnych partii politycznych. Najprzychylniejsi wprowadzeniu euro, byli wyborcy Polskiego Stronnictwa Ludowego (26 proc.), Zjednoczonej Lewicy (20 proc.) i Platformy Obywatelskiej (19 proc.). Jedynie 11 proc. osób głosujących na Prawo i Sprawiedliwość uważałoby to za dobre wyjście, podczas gdy 59 proc. źle oceniło ten pomysł.

W porównaniu do września br. udział badanych źle oceniających przyjęcie waluty euro zmalał o 6 punktów procentowych. Jednocześnie wzrósł o 6 punktów procentowych odsetek respondentów wyrażających neutralne stanowisko w tej sprawie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.

Huta Częstochowa zakończyła remonty i uruchomiła już produkcję zbrojeniową

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował  prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.

Studenci w Koksowni Przyjaźń. Zobaczyli mieszankę wsadową i baterie koksownicze

Jaką drogę musi pokonać bryła węgla, aby stała się jednym z najważniejszych surowców dla światowego hutnictwa? Odpowiedź na to pytanie poznawali studenci Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego podczas wizyty w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej należącej do JSW Koks.