650 mln euro od GM dla Opla

650 mln euro, jakie na początku roku koncern samochodowy General Motors przekazał należącej do niego niemieckiej firmie Opel, są przeznaczone na wdrożenie produkcji nowych modeli - poinformował w sobotnim wydaniu dziennik \"Frankfurter Allgemeine Zeitung\", powołując się na szefa rady zakładowej Opla Klausa Franza.

Według niego, chodzi tu przede wszystkim o rozpoczęcie wytwarzania nowego samochodu Minerva w zakładach w hiszpańskiej Saragossie, jak również o prace nad nowymi silnikami i pojazdami.

Zapytany przez \"FAZ\" rzecznik Opla oświadczył, że transfer ten nie był konieczny do utrzymania płynności finansowej, ale nastąpił w ramach przyspieszonej zapłaty za przyszłą działalność projektowo-badawczą niemieckiej spółki na rzecz macierzystego koncernu. Pierwotnie zapłata miała nastąpić w dwóch ratach w kwietniu i w lipcu.

Według opublikowanego w piątek pisma General Motors do amerykańskiej komisji nadzoru giełdowego SEC, przekazane jeszcze 4 stycznia pieniądze mają zapewnić funkcjonowanie Opla do czasu, aż stanie się możliwe jego długoterminowe finansowanie.

Będąca do niedawna jednym z filarów niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego firma walczy od ponad roku o przetrwanie. General Motors zamierza do końca stycznia przedstawić plan sanacji Opla jako punkt wyjścia rokowań w sprawie pomocy publicznej. Według koncernu, koszty restrukturyzacji wyniosą 3,3 mld euro, z czego 2,7 mld euro powinny zapewnić rządy państw, w których znajdują się placówki produkcyjne Opla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.