600 tysięcy złotych przeznaczono z budżetu Województwa Śląskiego na nowy program dla Jury i Beskidów

W 2010 r. zarząd Województwa Śląskiego przeznaczył 600 tysięcy złotych na wspieranie zadań określonych w programie aktywizacji gospodarczej oraz zachowanie dziedzictwa kulturowego Beskidów i Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Jak dowiedział się portal nettg.pl z komunikatu zarządu województwa, wspomniany program będzie realizowany do 2014 r.

 

Jego celem jest ochrona środowiska przyrodniczego i zachowanie bioróżnorodności poprzez przywrócenie i utrzymanie wypasu owiec na halach i polanach górskich oraz na terenach Jury. Regres w hodowli owiec spowodował zachwianie równowagi ekologicznej w Beskidach oraz na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Zarastanie hal i polan górskich przyczynia się do ginięcia wielu cennych gatunków roślin i zwierząt oraz powoduje nieodwracalne zmiany w tradycyjnym krajobrazie. Przyrost wysokich traw może być powstrzymany tylko przez regularny wypas. Pasterstwo praktykowane na tych terenach od stuleci było głównym czynnikiem występowania specyficznej roślinności.
 

Program przewiduje ochronę najcenniejszych przyrodniczo hal i polan górskich Beskidu Śląskiego i Żywieckiego oraz muraw kserotermicznych Jury Krakowsko-Częstochowskiej (wskazanych przez Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego) poprzez powstrzymanie sukcesji lasu w oparciu o gospodarkę pasterską.

Ponadto wspierane będzie kultywowanie tożsamości kulturowej związanej z pasterstwem, krzewienie tradycji kultury ludowej, rozwój rzemiosła i przetwórstwa produktów pochodzenia owczego i koziego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.