60 zwolnionych stoczniowców rozpoczęło szkolenia

Pierwszych 60 zwolnionych stoczniowców ze Szczecina i Gdyni rozpoczęło szkolenia w ramach programu dobrowolnych odejść. Do końca maja szkolenia ma podjąć 400 osób - powiedział prezes organizującej szkolenia firmy DGA, Andrzej Głowacki.
Ze Stoczni Szczecińskiej Nowa odeszły z pracy 1723 osoby, a z Gdyńskiej Stoczni 1152. Do programu dobrowolnych odejść, który gwarantuje szkolenia ułatwiające znalezienie nowej pracy, przystąpiło w Szczecinie 1230 osób, zaś w Gdyni 745.

- Większość chcących się szkolić stoczniowców już jest po rozmowach z doradcami zawodowymi. Pierwsi biorą udział w szkoleniach, część przechodzi jeszcze badania lekarskie kwalifikacyjne - poinformował prezes DGA.

Jak powiedział, największym zainteresowaniem cieszą się szkolenia podnoszące kwalifikacje lub umożliwiające zdobywanie certyfikatów w zakresie spawania. Wielu chętnych jest też do wykonywania pracy magazyniera i operatora koparko-ładowarek.

Przygotowane są też szkolenia w zakresie obsługi komputerów, tworzenia stron internetowych, kadr i płac.

- Budowane są grupy uczestników, a my kończymy negocjacje z firmami szkoleniowymi, które będą je prowadzić - powiedział Głowacki. - Czekamy na informacje od potencjalnych inwestorów, którzy kupią majątek stoczni, jakich pracowników będą potrzebowali. Najważniejszym zadaniem szkoleń jest znalezienie pracy, więc szkolenia dobieramy do potrzeb pracodawców. Monitorujemy rynek pracy i na koniec maja będziemy mieć pełen obraz ofert zatrudnienia - dodał.

Stoczniowcy, którzy zadeklarowali przystąpienie do programu szkoleń, w czasie ich trwania otrzymają co miesiąc około 1800 zł, nie dłużej jednak niż przez pół roku.

Program dobrowolnych odejść, w ramach którego organizowane są szkolenia, zakłada tzw. specustawa stoczniowa. Przewiduje ona sprzedaż majątku stoczni Gdynia i Szczecin w otwartym, nieograniczonym przetargu.

Przepisy nie gwarantują produkcji statków w sprzedanych stoczniach. Zakładają, że sprzedaż majątku stoczni musi mieć charakter bezwarunkowy, a ogłoszenie o przetargu nie może zawierać ograniczeń, na rzecz których podmiotów aktywa stoczni mogą być sprzedawane. Ustawa obejmuje programem ochronnym stoczniowców.

Powstanie specjalnej ustawy jest związane z decyzją Komisji Europejskiej, która uznała, że pomoc udzielona stoczniom w Gdyni i Szczecinie jest nielegalna i dała polskiemu rządowi czas do czerwca 2009 roku na wyprzedaż ich majątku.

Agencja Rozwoju Przemysłu poinformowała, że 35 inwestorów zgłosiło swoje zainteresowanie zakupem majątku stoczni Gdynia i Szczecin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.