591 m głębokości, 7,5 m średnicy. Szyb Grzegorz to 340. inwestycja w historii PBSz

13 lipca 2026 r. w ZG Sobieski w Jaworznie odbyła się uroczystość zakończenia głębienia szybu „Grzegorz”, jednej z największych inwestycji w polskim górnictwie w ostatnich kilku dekadach. - Realizacja wymagała zmierzenia się z wyjątkowo trudnymi warunkami geologicznymi i hydrogeologicznymi, w tym z poważnym zagrożeniem wodnym - podkreślali przedstawiciele Przedsiębiorstwa Budowy Szybów, generalnego wykonawcy inwestycji.

fot: Tomasz Łukaszewski i Michał Otrębski/PKW S.A.

Szyb Grzegorz może nie należeć do najgłębszych realizowanych w historii PBSz, ale bez wątpienia był jednym z najtrudniejszych technicznie i organizacyjnie przedsięwzięć w ponad 80-letniej historii Spółki.

fot: Tomasz Łukaszewski i Michał Otrębski/PKW S.A.

13 lipca 2026 r. w ZG Sobieski w Jaworznie odbyła się uroczystość zakończenia głębienia szybu „Grzegorz”, jednej z największych inwestycji w polskim górnictwie w ostatnich kilku dekadach. - Realizacja wymagała zmierzenia się z wyjątkowo trudnymi warunkami geologicznymi i hydrogeologicznymi, w tym z poważnym zagrożeniem wodnym - podkreślali przedstawiciele Przedsiębiorstwa Budowy Szybów, generalnego wykonawcy inwestycji.

Szyb Grzegorz osiągnął głębokość 591,2 m, jego średnica wynosi 7,5 m, a na poziomie 540 m wykonano dwustronny wlot łączący go z wyrobiskami Zakładu Górniczego Sobieski. Docelowo szyb będzie pełnił funkcję wentylacyjno-wdechową oraz materiałowo-zjazdową, zwiększając bezpieczeństwo, efektywność i możliwości dalszego rozwoju kopalni.

Podczas uroczystości Prezes Zarządu PBSz Marcin Mieszczak podkreślił znaczenie szybów dla funkcjonowania podziemnych zakładów górniczych:

 - W PBSz rzadko przemawiamy. Staramy się, żeby przemawiała za nas robota, którą wykonujemy. Szyby są układem oddechowym kopalń. Szyb Grzegorz pozwoli Zakładowi Górniczemu Sobieski brać głębokie wdechy i doprowadzać powietrze wszędzie tam, gdzie oczekujemy, aby nasi górnicy realizowali powierzone im zadania, pracując bezpiecznie, ale również efektywnie - podkreślał

Jak przyznał, Szyb Grzegorz może nie należeć do najgłębszych realizowanych w historii PBSz, ale bez wątpienia był jednym z najtrudniejszych technicznie i organizacyjnie przedsięwzięć w ponad 80-letniej historii Spółki.

Duże trudności przy realizacji Szybu Grzegorz

Realizacja inwestycji wymagała zmierzenia się z wyjątkowo trudnymi warunkami geologicznymi i hydrogeologicznymi, w tym z poważnym zagrożeniem wodnym. Na przebieg projektu wpływały również wydarzenia, których w momencie rozpoczynania inwestycji nikt nie mógł przewidzieć - pandemia COVID-19, wybuch wojny w Ukrainie, zerwane łańcuchy dostaw oraz gwałtowna inflacja.

Głębienie szybu zostało przerwane na ponad dwa lata. 

- Mimo to determinacja do dokończenia tej inwestycji pozostała zarówno po stronie Południowego Koncernu Węglowego, jak i Przedsiębiorstwa Budowy Szybów - podkreślają przedstawiciele PBSz.

Kulminacyjnym momentem uroczystości było złożenie oficjalnego meldunku o zakończeniu głębienia szybu Grzegorz.

Fot. Tomasz Łukaszewski i Michał Otrębski/PKW S.A.

Prezes PBSz Marcin Mieszczak przekazał meldunek na ręce Prezesa PKW, Wojciecha Kamińskiego. Następnie, zgodnie z wieloletnią tradycją budowniczych szybów PBSz, w specjalnych tubach - swoistych kapsułach czasu - które zostaną zabetonowane w korku, czyli na dnie szybu, zostały umieszczone meldunki.

Szyb Grzegorz. Co jeszcze znajduje się w środku kapsuły czasu? 

- Nie wszystko musi zostać zapisane. Niektóre tajemnice należą do tradycji budowniczych szybów i niech tak pozostanie. To przywilej wyłącznie tych fachowców - podkreślają przedstawiciele PBSz.

Jak podkreślali przedstawiciele PKW, inwestycja ma kluczowe znaczenie dla funkcjonowania ZG Sobieski do 2049 roku, udostępnienia złoża „Dąb” oraz realizacji dostaw niskochlorowego paliwa dla bloku 910 MW w Jaworznie. Kopalnię i elektrownię łączy bezpośrednia linia kolejowa o długości niespełna 4 km.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Związkowcy chcą po 6500 zł nagrody dla każdego pracownika górniczej spółki

Strona związkowa z KGHM wystąpiła z wnioskiem o wypłatę dodatkowej, jednorazowej nagrody finansowej w wysokości 6 500 zł brutto dla wszystkich pracowników spółki. Powodem mają być bardzo dobre wyniki produkcyjne i finansowe KGHM Polska Miedź.

Ostatnia szychta dla 72 górników. Ta katastrofa zmieniła przepisy górnicze

Zginęli w wyniku pożaru, który wybuchł 300 metrów pod ziemią. 72 górników z kopalni Makoszowy. Ponad 300 pracowników znalazło się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Ludzka nieuwaga doprowadziła do największej tragedii w historii zakładu. Dzisiaj uczcijmy ich pamięć.

Od Jana Wyżykowskiego do KGHM. Jak powstawało pierwsze polskie zagłębie miedziowe?

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

Dyskutowali o bezpieczeństwie w górnictwie. „Wsłuchujemy się w głos branży”

W ministerstwie energii dyskutowano o nowych przepisach dotyczących kwalifikacji górniczych.