530 pracowników wyraziło chęć odejścia z bielskiego Powertrain

1529674973 fca powertrain poland fca

fot: FCA

W Bielsku-Białej ruszyła produkcja nowej rodziny silników benzynowych turbo

fot: FCA

530 pracowników wyraziło dotychczas chęć udziału w programie dobrowolnych odejść z bielskiej fabryki FCA Powertrain Poland - poinformowali w czwartek związkowcy z NSZZ Solidarność. W lutym pracodawca sygnalizował zamiar zmniejszenia zatrudnienia o 300 osób.

Wanda Stróżyk, szefowa struktury międzyzakładowej Solidarności, która zrzesza związkowców ze spółek Grupy Stellantis (właściciela m.in. FCA Powertrain Poland - PAP), zakomunikowała, że podczas ostatniego spotkania ze stroną społeczną władze Powertrain potwierdziły realizację programu dobrowolnych odejść. Jego warunki zostały wynegocjowane w marcu.

- Do tej chwili wniosek do różnego rodzaju programów zgłosiło ponad 530 pracowników FCA Powertrain Poland. W pierwszej kolejności z programu dobrowolnych odejść skorzystać będą mogli pracownicy w wieku emerytalnym, pracownicy przechodzący do innych zakładów Grupy Stellantis oraz likwidowanych wydziałów. () Proces odejść pierwszej grupy rozpocznie się w maju. Największa grupa odejdzie do końca czerwca. Pozostali odejdą do końca 2023 roku - zakomunikowała Stróżyk.

Jak dodała szefowa Solidarności, władze spółki zobowiązały się, że do 28 kwietnia poinformują pracowników objętych programem odejść, o ich dokładnym terminie.

20 lutego zarząd FCA Powertrain Poland w Bielsku-Białej zakomunikował centralom związkowym, że w wyniku wprowadzenia przez Komisję Europejską regulacji dotyczących emisji spalin silników spalinowych nastąpił spadek zamówień na silniki, czego konsekwencją jest konieczność zakończenia przez firmę produkcji silników TwinAir oraz ograniczenie produkcji silników GSE i SDE. Zapowiedziano zamiar zwolnienia 300 pracowników, w tym 290 osób z produkcji. W bielskim zakładzie pracuje ponad 800 osób.

11 marca związki zawarły porozumienie z zarządem w sprawie warunków redukcji zatrudnienia. Reguluje ono przede wszystkim warunki dwóch form dobrowolnych odejść. Pierwsza dotyczy osób, które zdecydują się zakończyć pracę w bielskim zakładzie, ale podejmą ją - na co najmniej dwa lata - w innej firmie Grupy Stellantis, w Tychach lub Gliwicach. Druga obejmuje pracowników, którzy odejdą poza Grupę i nie podejmą w niej pracy przez co najmniej 5 lat.

Stróżyk podała w marcu, że pracownicy, którzy skorzystają z pierwszej możliwości, otrzymają w zależności od stażu pracy odprawę w wysokości od 12 do 14 pensji. Ci, którzy odejdą poza Stellantis, dostaną odprawy w zależności od stażu - od 8 do 22, a nawet 24 miesięcznych wynagrodzeń. Te najwyższe przysługiwałyby osobom, które przepracowały 30 lat i więcej.

W porozumieniu uwzględniono m.in. osoby, które w najbliższych czterech latach osiągną wiek emerytalny. Ich odprawa wyniesie od 13 do 24 miesięcznych wynagrodzeń.

Ostatecznie to pracodawca zdecyduje, kto odejdzie. Trzeba brać pod uwagę potrzeby bielskiego zakładu Powertrain, który przecież funkcjonuje - mówiła w marcu PAP Wanda Stróżyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Kultowa mozaika wróciła na MOSiR w Radlinie. Co ma z nią wspólnego zielona energia?

Słynna olimpijska mozaika, która przed laty zdobiła Dom Sportu w Radlinie, powróciła na swoje miejsce po dwóch dekadach nieobecności. Trwający właśnie remont obiektu stał się doskonałym pretekstem nie tylko do głębokiej termomodernizacji, ale również do przywrócenia miastu tego ważnego symbolu sportowej i olimpijskiej tożsamości.  

Górnik z Chwałowic zwycięża debiutując w nowej dyscyplinie

Cage Boxingu to boks w rękawicach do MMA. Zawodnicy walczą ze sobą na ringu o wielkość 9 metrów kw. Reguły walki są bardzo zbliżone do bokserskich. Ciosy proste, sierpowe czy haki – wszystko jest dozwolone. Rywalizacja trwa przez 3 rundy po 3 minuty.

Przedszkole położone na terenach pogórniczych jest bezpieczne. Były badania

Teren Przedszkola Samorządowego nr 3 w Trzebini wolny od zapadlisk. Badania geofizyczne gruntu potwierdziły wcześniejszą analizę Spółki Restrukturyzacji Kopalń.