Kraj: Od miesięcy przemysł musi radzić sobie z trudną sytuacją gospodarczą i wysokim kosztami energii

fot: Krystian Krawczyk

Przed energetyką stoją historyczne wyzwania

fot: Krystian Krawczyk

Przewidziany w projektowanym rozporządzeniu poziom 5 proc. tzw. obowiązku umorzenia zielonych certyfikatów na 2024 r. jest kompromisowym rozwiązaniem, uwzględniającym interesy tak sektorów przemysłu energochłonnego, jak i wytwórców energii - uważa Hutnicza Izba Przemysłowo-Handlowa.

- Popieramy przyjęcie proponowanego przez MKiŚ kompromisowego poziomu 5 proc. w odniesieniu do wysokości obowiązku umorzenia świadectw pochodzenia na 2024 r. - wskazała Izba.

Stanowisko HIPH, rozesłane do Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego, minister klimatu i środowiska Anny Moskwy, ministra rozwoju i technologii Waldemara Budy - przesłał prezes Izby Mirosław Motyka.

Kontekst to m.in. apel do rządu organizacji zrzeszających zarówno wytwórców, jak i odbiorców energii z OZE, o wstrzymanie prac nad projektem rozporządzenia w sprawie zmiany wielkości udziału ilościowego sumy energii elektrycznej wynikającej z umorzonych świadectw pochodzenia. Zdaniem sygnatariuszy apelu z 23 sierpnia br., przyjęcie rozporządzenia w wersji opublikowanej 11 sierpnia br. doprowadzi do destabilizacji rynku świadectw pochodzenia i całej branży OZE.

MKiŚ przedstawiło 11 sierpnia br. nową wersję projektu rozporządzenia ws. zmiany wielkości udziału ilościowego sumy energii elektrycznej, wynikającej z umorzonych świadectw pochodzenia. Zdaniem branży OZE zagraża on funkcjonowaniu istniejących źródeł wytwórczych zielonej energii.

- Obniżenie wysokości obowiązku do poziomu 5 proc. (tj. ponad trzykrotnie względem 2022 r.) spowoduje dramatyczny wzrost nadpodaży zielonych certyfikatów, a tym samym ich cena załamie się (w grę mogą wchodzić nawet historyczne minima, tj. poziom poniżej 30 zł/MWh) - napisali kilka dni temu przedstawiciele Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Stowarzyszenia Energii Odnawialnej oraz Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

- Do proponowanego poziomu tzw. obowiązku umorzenia zielonych certyfikatów na 2024 r. pozytywnie odnieśli się natomiast odbiorcy przemysłowi zrzeszeni w HIPH. W pełni popieramy możliwie jak najgłębsze obniżenie poziomu obowiązku umorzenia certyfikatów OZE - napisał prezes Motyka przypominając, że w procesie konsultacji publicznych rozporządzenia organizacje zrzeszające odbiorców przemysłowych postulowały obniżenie obowiązku do 2 proc.

- Ustalenie obowiązku na poziomie 5 proc. traktujemy zatem jako kompromisowe rozwiązanie, uwzględniające interesy zarówno sektorów przemysłu energochłonnego, jak i wytwórców energii - podkreślił prezes HIPH.

Zaznaczył, że od wielu miesięcy odbiorcy przemysłowi muszą radzić sobie z trudną sytuacją gospodarczą i wysokim kosztami energii, przy czym rządowe programy wsparcia polskiego przemysłu tylko w niewielkim stopniu ograniczyły skutki rosnącej skali wyzwań.

- Ceny energii na rynku hurtowym pozostaną na wysokim poziomie przez najbliższe lata, co może zagrozić utratą płynności wielu firm. Co więcej, brak jest pomysłów, jak w takich realiach ma funkcjonować przemysł energochłonny - przyznał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koniec zatorów na trasie w Beskidy. Powstanie nowy węzeł na Wiślance

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na budowę węzła drogowego na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 81 (tzw. Wiślance) z drogą wojewódzką nr 944 (ul. Bielska) w Skoczowie.

Wybierasz się w podróż samolotem? Prostsza procedura składania wniosków o odszkodowanie

Aktualizacja przepisów UE to szybszy i prostszy proces odszkodowawczy w przypadku opóźnień, bezpłatny przydział miejsc dla dzieci i opiekunów oraz cena biletu uwzględniająca bagaż podręczny

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.

To już pewne. Centrum kosmiczne nie na Śląsku, a w Warszawie

Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej będzie mieścić się w Warszawie. Dziś ogłoszono decyzję w tej sprawie. O lokalizację ośrodka starały się m. in. Katowice.