47 proc. osób, które zmieniły ostatnio pracę, szukało jej maksymalnie dwa miesiące

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Spowolnienie w przemyśle wciąż wpływa na spadek cen producentów

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

47 proc. badanych, którzy zmienili pracę w ciągu ostatnich dwóch lat, szukało jej maksymalnie dwa miesiące, a 17 proc. mniej niż miesiąc - wynika z badania przeprowadzonego przez Pracuj.pl. Zatrudnienie najszybciej znajdują osoby w wieku 18-24 lata.

Cytowana w informacji Alina Michałek z Pracuj.pl zwróciła uwagę, że czas poszukiwań zależy nie tylko od umiejętności czy determinacji, lecz także od miejsca, z którego się startuje.

“Na tempo znalezienia nowego miejsca pracy wpływa wiele czynników, w tym wiek kandydata, rozmiar miejscowości, w której mieszka, a także branża, w której szuka zatrudnienia: czy jest to sektor biurowy czy może praca fizyczna. To trochę tak, jakby w Polsce istniało dziś kilka prędkości rynku pracy i każdy powinien znaleźć własną“ - dodała.

W publikacji zauważono, że najmłodsi badani - osoby w wieku 18-24 lat - najszybciej znajdują zatrudnienie: co piąty (21 proc.) potrzebował na to mniej niż miesiąc, a połowa zakończyła poszukiwania w ciągu maksymalnie dwóch miesięcy. Podobnie osoby w wieku 25-44 lat - około połowa z nich znajduje nowe miejsce w tym samym czasie.

“Sytuacja zaczyna się zmieniać po 45. roku życia. W tej grupie spada odsetek szybkich rekrutacji, a rośnie liczba osób, które szukają pracy trzy miesiące lub dłużej. Największe wyzwania mają osoby powyżej 55. roku życia, choć 45 proc. z nich wciąż znajduje pracę stosunkowo szybko (w ciągu dwóch miesięcy lub krócej)“ - dodano.

Autorzy badania zwrócili uwagę, że tempo znalezienia nowej pracy w Polsce w dużej mierze zależy od miejsca, w którym się żyje. W największych miastach (powyżej pół miliona mieszkańców) 21 proc. badanych znalazło zatrudnienie w mniej niż miesiąc, a ponad połowa zakończyła poszukiwania w ciągu dwóch miesięcy lub krócej.

W miastach średniej wielkości, liczących od 100 do 499 tys. mieszkańców, ponad połowa respondentów znalazła zatrudnienie w ciągu dwóch miesięcy lub krócej, jednak częściej niż w metropoliach proces poszukiwania pracy trwał od trzech do sześciu miesięcy. Najtrudniej o zatrudnienie jest na wsi i w małych miastach.

Ankieta wykazała też, że 21 proc. badanych z grupy pracowników fizycznych znalazło pracę w mniej niż miesiąc, a połowa (51 proc.) - w maksymalnie dwa miesiące. “Inaczej wygląda sytuacja wśród pracowników biurowych i pracowników usług. Choć w przypadku obu tych grup, 16 proc. znajduje nową pracę w mniej niż miesiąc, to właśnie tutaj najczęściej pojawiają się procesy trwające trzy do sześciu miesięcy“ - podsumowali autorzy publikacji.

Badanie przeprowadzono w lipcu 2025 roku wśród 2029 Polaków w wieku 18-65 lat. Pracuj.pl to portal rekrutacyjny, który służy jako platforma do wyszukiwania ofert pracy i kandydatów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.