Górnictwo: Przed 44 laty w ówczesnej kopalni Manifest Zofiówka podpisano kluczowe dla górników porozumienie

fot: Maciej Dorosiński

Kwiaty pod pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego składa lider górniczej Solidarności Bogusław Hutek w towarzystwie szefa „S” w JSW Sławomira Kozłowskiego

fot: Maciej Dorosiński

+48 Zobacz galerię

Galeria
(51 zdjęć)

W Jastrzębiu-Zdroju we wtorek, 3 września, uczczono rocznicę podpisania Porozumienia Jastrzębskiego, które było jednym z porozumień zawartych w 1980 r. przez władze PRL i komitety strajkowe. W obchodach uczestniczyli m.in. przedstawiciele prezydenta RP, rządu, parlamentu, władz wojewódzkich i samorządowych oraz liczne delegacje związków zawodowych z całego kraju. Nie zabrakło także przedstawicieli spółek węglowych. Byli także uczestnicy tamtych wydarzeń, czyli ks. Bernard Czarnecki, kapelan górniczej Solidarności oraz Grzegorz Stawski, sygnatariusz porozumienia podpisanego w Jastrzębiu-Zdroju.

Uroczystości rozpoczęła msza św. kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Jastrzębiu-Zdroju. Nabożeństwu przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej Marek Szkudło, który wygłosił także homilię.

- Rachunek sumienia pokoleń dzieci tych, którzy w latach osiemdziesiątych walczyli o naszą wolność, wciąż jeszcze nie jest zrobiony. Konflikty, rozgrywki, podkopywanie siebie nawzajem stało się w Polsce standardem życia społecznego i politycznego. A przecież nie o to chodziło naszym siostrom i braciom – powiedział w czasie homilii kapłan, który dodał, że górnicy w tamtym czasie działali z prostotą, siłą i wiernością Bogu, pozostając skromnymi ludźmi ciężkiej pracy.

Po nabożeństwie uroczystości przeniosły się pod pomnik Porozumienia Jastrzębskiego znajdujący się przy kopalni Zofiówka, w której w 1980 r. podpisano historyczny dokument. Wówczas nosiła ona nazwę KWK Manifest Lipcowy. Zanim pod monumentem złożono kwiaty list od szefa Komisji Krajowej NSZZ Solidarność Piotra Dudy odczytał jego zastępca Maciej Kłosiński.

- W sierpniu 1980 roku fala protestów przeciwko niesprawiedliwej władzy objęła cały kraj. Strajkowało ponad 700 zakładów pracy i ponad 700 tysięcy odważnych ludzi w całej Polsce. To oni czterdzieści cztery lata temu walczyli o lepsze warunki pracy, o godność i prawo do decydowania o swojej Ojczyźnie. To właśnie tu, w Jastrzębiu-Zdroju, 3 września 1980 roku podpisano jedno z historycznych porozumień. To tu walczono o podstawowe prawa dla pracowników – m.in. o wyższe płace, wprowadzenie wolnych sobót i niedziel, minimalną i maksymalną wysokość płacy. To tutaj wysunięto postulaty dotyczące godnych warunków pracy górników dołowych – obniżenia ich wieku emerytalnego, zniesienia czterobrygadowego systemu pracy, czy zaliczenie pylicy płuc do chorób zawodowych. Przede wszystkim jednak porozumienia sierpniowo-wrześniowe otworzyły drogę do utworzenia wolnych związków zawodowych. Dzięki nieustępliwej walce, negocjacjom i wreszcie podpisaniu porozumień przełamano monopol władzy i utworzono pierwszą niezależną reprezentację pracowniczą w Polsce po wojnie – przypomniał lider „S” w liście skierowanym do uczestników uroczystości. Dodał, że Solidarność pamięta o swoich bohaterach, którzy za swoją działalność w wielu przypadkach zapłacili wysoką cenę. Byli zwalniani z pracy, trafiali do więzienia, tracili zdrowie, byli spychani na margines.

Przewodniczący podkreślił także konieczność wprowadzenia emerytur stażowych, które są jednym z niezrealizowanych postulatów z sierpnia 1980 . Zachęcił także do zaangażowania się w akcję zbierania podpisów w sprawie referendum poświęconemu zielonemu ładowi. Przyznał, że zdanie pracowników powinno być usłyszane w Brukseli.

Potem pod pomnikiem delegacje zaczęły składać kwiaty. Hołd oddano także Tadeuszowi Jedynakowi, który był jednym z sygnatariuszy Porozumienia Jastrzębskiego. Jego imię nosi plac przed kopalnią Zofiówka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.