Zwolnienia emerytów to nie nowość. Polska Grupa Górnicza korzystała z tego rozwiązania już dwukrotnie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Zwolnieni pracownicy nie trafią na bruk, ale przejdą na emeryturę

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Plan zwolnienia przez Polską Grupę Górniczą ponad 400 emerytów wzbudza sporo kontrowersji. Takie rozwiązanie nie jest jednak żadną nowością, a przykłady z ostatnich lat pokazują, że w praktyce liczba pracowników wysyłanych na emeryturę była mniejsza od początkowych zamierzeń.

Przypomnijmy, że 24 lipca zarząd PGG zawiadomił 12 organizacji związkowych w spółce o zamiarze przeprowadzenia od września tego roku zwolnień grupowych, które miałyby objąć 435 pracowników, w tym 291 pracowników dołowych, 73 pracowników administracyjno-biurowych oraz 71 pracowników powierzchni. W przypadku wszystkich tych grup zaproponowano taką samą kolejność i termin przewidywanych zwolnień: jednocześnie, a bieg wypowiedzenia od 1 września 2024 r. Chodzi jednak wyłącznie o tych, którzy uzyskali już prawo do emerytury – oznacza to, że pracownicy nie trafią na bruk, ale przejdą na emeryturę.

– Konieczność zmniejszenia zatrudnienia w sposób przedstawiony związkom zawodowym w zawiadomieniu z 24 lipca wynika z trudnej sytuacji finansowej spółki. Plan dotyczy wyłącznie osób z uprawnieniami emerytalnymi. Spółka nie planuje żadnych zwolnień grupowych w stosunku do innych osób aniżeli pracownicy, którzy nabyli prawo do emerytury. Pracujemy również nad programem dobrowolnych odejść, lecz – jak wskazuje sama jego nazwa – odejście nastąpi na specjalnych warunkach i tylko wtedy, gdy pracownik dobrowolnie wyrazi chęć rozwiązania umowy o pracę – wskazał Leszek Pietraszek, prezes PGG.

– Zarząd PGG za wszelką cenę chce dotrzymać zapisów umowy społecznej dla górnictwa. Pomysł objęcia zwolnieniami tych pracowników, którzy z racji wieku i stażu nabyli już prawo do emerytury, nie jest w Polskiej Grupie Górniczej niczym nowym ani zaskakującym. Strona społeczna była wcześniej informowana o takiej możliwości, wyjaśnialiśmy także przyczyny i kontekst realizowanego aktualnie rozwiązania obejmującego osoby z uprawnieniami do emerytury – dodał szef PGG.

Te plany wzbudziły wiele kontrowersji i komentarzy. Warto w tym miejscu przypomnieć, że od początku istnienia PGG do identycznych jak obecna operacji zwolnień grupowych doszło już dwukrotnie. Po raz pierwszy po przekształceniu Kompanii Węglowej w PGG w 2016 r. Wówczas planowano zwolnienie 271 pracowników z uprawnieniami emerytalnymi, a ostatecznie program objął 203 osoby. Po raz drugi PGG postanowiła zwolnić grupowo emerytów w grudniu 2020 r. Plan zakładał zwolnienie 315 osób z uprawnieniami emerytalnymi, a odeszło ostatecznie 217 pracowników – w zdecydowanej większości już w 2021 r.

Co ciekawe, za pierwszym i drugim razem sam pomysł pożegnania się z potencjalnymi emerytami zgłaszali związkowcy, przekonując, że w ten sposób zwolnią się w spółce fundusze na płace dla pozostałych zatrudnionych. W obu przypadkach PGG borykała się z płynnością finansową, nie działały jeszcze żadne dopłaty w ramach Nowego Systemu Wsparcia i firmie zwyczajnie brakowało pieniędzy na wypłaty, a także na podwyżki, których w 2020 r. domagała się strona społeczna.

Przykłady z ostatnich lat pokazują również, że ostatecznie liczba zwolnionych może być mniejsza (w poprzednich dwóch turach kurczyła się o 25-30 proc.). Także tym razem z wytypowanej grupy wyłączeni zostaną m.in. pracownicy objęci ochroną związkową, a przede wszystkim specjaliści, którzy w trakcie dalszych uzgodnień uznani zostaną za niezbędnych dla funkcjonowania kopalń. Właśnie owo kryterium pomocnicze – nie zwalnia się pracownika, jeśli miałoby to ujemny wpływ na działanie jego oddziału, kopalni, jednostki organizacyjnej, bo np. nie ma go kim zastąpić – ma być odpowiedzią na zarzuty, które podnoszą przeciwnicy tego rozwiązania, że nie należy pozbywać się doświadczonych fachowców. To kryterium to furtka dla niezbędnych specjalistów, którzy wciąż będą mogli pracować, mimo prawa do przejścia na emeryturę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Orlen zabezpiecza nawet jedną czwartą zapotrzebowania na ropę

Orlen zawarł z Equinorem trzyletnią umowę na dostawy ropy ze złoża Johan Sverdrup na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Dostawy rozpoczną się we wrześniu, a zakontraktowany wolumen może sięgnąć ponad 9 mln ton rocznie, co odpowiada nawet jednej czwartej rocznego zapotrzebowania Grupy Orlen na ropę. Surowiec będzie trafiał do rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw w regionie.