40 nowych przypadków koronawirusa w rybnickiej kopalni Chwałowice

fot: PGG

Obniżenie czasu pracy zostanie osiągnięte przez wprowadzenie czterech dodatkowych dni wolnych, które przypadną 14, 15, 22 i 29 maja

fot: PGG

40 nowych przypadków koronawirusa wśród górników potwierdziły badania przesiewowe, prowadzone w miniony piątek w rybnickiej kopalni Chwałowice. Zakażonych było ok. 12,5 proc. z 318 pracowników, przetestowanych pod kątem SARS-CoV-2 - wynika z danych służb wojewody śląskiego.

- W najbliższym czasie wojewoda podejmie decyzję, czy - wzorem m.in. rudzkiej kopalni Bielszowice - przebadana zostanie również cała załoga kopalni Chwałowice - poinformowała w niedzielę, 2 sierpnia, PAP rzeczniczka wojewody śląskiego Alina Kucharzewska.

Według informacji Polskiej Grupy Górniczej (PGG), do której należy rybnicka kopalnia, łącznie - wraz z 40 nowymi przypadkami - koronawirusa potwierdzono tam dotąd u 106 pracowników.

Od soboty nie wzrosła natomiast liczba chorych w rudzkiej kopalni Bielszowice, która pozostaje największym obecnie ogniskiem epidemii w górnictwie - zachorowało tam 447 osób, a badania przesiewowe objęły całą załogę. W innej kopalni PGG - Marcel w Radlinie - zachorowało dotąd 56 osób.

Ogółem w Polskiej Grupie Górniczej od początku epidemii zakażonych zostało 2631 pracowników, z których niespełna trzy czwarte (1922 osoby) to ozdrowieńcy. Choruje 709 osób, a 925 jest w kwarantannie.

Od soboty nie zmieniła się liczba górników zakażonych w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej, gdzie od początku epidemii koronawirusem zaraziły się 4054 osoby, a wyzdrowiały 3952. 45 pracowników JSW jest nadal w kwarantannie. Choruje 102 górników.

W prywatnej kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach do soboty zanotowano 276 przypadków SARS-CoV-2. Wyzdrowiało 46 osób, a nadal choruje 230. 137 pracowników zakładu przebywało w kwarantannie.

Jak wynika ze statystyk kopalń, z wirusem SARS-COV-2 zmaga się obecnie 1041 górników - 709 z PGG, 230 z kopalni Silesia i 102 z JSW.

Łącznie od początku epidemii koronawirusem zakaziło się ponad 7,5 tys. górników z PGG, JSW, spółki Węglokoks Kraj (gdzie wszyscy już wyzdrowieli) oraz prywatnej kopalni Silesia. Dotąd wyzdrowiało przeszło 6,5 tys. pracowników kopalń, czyli ponad 85 proc. wszystkich zakażonych.

Według danych sanepidu, w woj. śląskim - gdzie odnotowano najwięcej w kraju zakażeń - koronawirusa wykryto u 16 572 osób (w niedzielę poinformowano o 191 nowych przypadkach zakażenia w regionie, nie tylko wśród górników), z których 395 zmarło. W regionie wyzdrowiało 14 110 osób, czyli ponad 85,1 proc. wszystkich zakażonych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Politechnika Śląska wykształci wielu nowych inżynierów. Ale nie tych od górnictwa

Politechnika Śląska ogłosiła najpopularniejsze kierunki tegorocznej rekrutacji. Sprawdziliśmy, jakie jest zainteresowanie studiowaniem tych związanych z górnictwem.

Spór o handel emisjami. W tej walce nie jesteśmy sami!

Obywatele Europy nie powinni być narażeni na nowe podatki klimatyczne w obecnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej

Europejskie kopalnie liczą wysokość emisji metanu. Polski fizyk: W ogóle nie wierzę w te liczby

Niemieckie, czeskie i polskie kopalnie węgla brunatnego liczą emisje metanu. Z danych wynuka, że systematycznie spadają. Fizyk dr inż. prof. nadzw. Jarosław Nęcki z Akademii Górniczo-Hutniczej nie wierzy w podawane przez te kraje dane, podważa ich wysokość i metodologię badań. Czy te spadki to rzeczywiście  skutek zmiany w przepisach, która pozwala kopalniom na dowolne interpretowanie wyników dotyczących emisji? Sprawę tę nagłośniła Agencja Bloomberg.

Mieszkańcy mają dość podtopień. PGG przedstawiła plan

Kopalnia fedruje, woda zalewa. Polska Grupa Górnicza ma plan, jak rozwiązać problem.