35 mln zł na Park WielkomiejskiStara Kopalnia\" w Wałbrzychu

Wałbrzych zyska centrum rozrywki promujące zabytki przemysłu górniczego. Miasto zdobyło 35 mln zł na projekt \"Park Wielokulturowy Stara Kopalnia\".

Powstanie on do 2012 r. dzięki pieniądzom z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Ze środków unijnych sfinansowana zostanie modernizacja Muzeum Przemysłu i Techniki mieszczącego się w dawnej kopalni \"Julia\". W planach jest także hotel, restauracja, centrum ceramiki, sala koncertowa, sklepy z pamiątkami, ścianka wspinaczkowa i sale fitness - napisała wrocławska \"Gazeta Wyborcza\".

- Ma to być miejsce wypoczynku dla całej rodziny - mówi Kazimierz Szewczyk, dyrektor Parku. - W zeszłym roku nasze muzeum odwiedziło prawie 7 tys. turystów. Liczymy, że dzięki nowym atrakcjom ta liczba wzrośnie.

Na terenie zamkniętej już kopalni znajduje się ponad 10 tys. eksponatów, w tym 16 obiektów i 16 maszyn wpisanych do krajowego rejestru zabytków. Większość urządzeń przez 20 lat nie była konserwowana. Budynki kopalni wymagają remontu. Część z nich przecieka, niektóre nie mają dachu, ich ściany są popękane, a okna powybijane albo nie domykają się.

- Dlatego tak bardzo cieszą nas te pieniądze - mówi dyr. Szewczyk. - Wreszcie będziemy mogli zabezpieczyć zabudowania i naprawić szkody górnicze.

Uzyskane pieniądze zostaną przeznaczone na pierwszy etap budowy Parku, czyli modernizację muzeum. - Zresztą 35 mln nie wystarczyłoby na sfinansowanie wszystkich pomysłów - mówi dyrektor Parku. - Teren kopalni to prawie 6 ha, a większość zabudowań, które się na nim znajdują, ma ponad sto lat. Mamy teraz szansę, żeby to wszystko ocalić, ale trzeba to robić z głową. W kilku spośród budynków przeznaczonych na restaurację czy dyskotekę znajdują się zabytkowe urządzenia, kilkudziesięcioletnie pompy tłokowe czy frezarki, i nie wiem jeszcze, co się z nimi stanie.

Urząd Miejski Wałbrzycha uspokaja, że komercyjna część Parku, która nie będzie finansowana ze środków unijnych, jest jeszcze w planach i konkretne decyzje zostaną podjęte później. - Z pewnością jednak żadna maszyna nie zostanie zlikwidowana. Wszystkie zostaną udostępnione zwiedzającym - zapewnia Ewa Frąckowiak, rzeczniczka prasowa UM w Wałbrzychu.

\"Stara Kopalnia\" ma być połączeniem instytucji kulturowej z rekreacją. Na terenie parku już za kilka lat mają odbywać się koncerty gwiazd przyjeżdżających do Wałbrzycha, przedstawienia Teatru Dramatycznego, prezentacje sztuki współczesnej i dyskoteki dla młodzieży, a wszystko to w scenerii XIX-wiecznych budynków kopalnianych. Na razie nie wiadomo, kiedy ruszą pierwsze prace. Miasto będzie dopiero ogłaszać przetargi na wykonawcę rozbudowy muzeum.

Park jest jednym z 28 projektów, które otrzymały pieniądze z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Ubiegało się o nie 120 inwestycji z całej Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.