33 proc. większych pracodawców planuje zwiększyć zatrudnienie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Projektowane w nowelizacji rozwiązania mają przyczynić się do "przekierowania" inwestycji budowlanych na tereny już przygotowane do zabudowy i wyposażone w niezbędną infrastrukturę

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

33 proc. ankietowanych pracodawców zatrudniających min. 10 osób deklaruje chęć zwiększenia zatrudnienia w tym półroczu. To najwyższy poziom takich deklaracji od 2009 r., gdy zaczęto prowadzić badanie - wynika z raportu Instytutu Badawczego Randstad.

Badanie przeprowadzono latem na grupie 1000 firm zatrudniających co najmniej 10 osób, reprezentatywnej ze względu na branżę i region. Z badania, oprócz firm najmniejszych, wyłączono też przedsiębiorstwa z branż, dla których agencje pracy tymczasowej nie świadczą usług (np. rolnictwo, górnictwo).

- Na tym poziomie jeszcze nigdy nie mieliśmy prognoz zatrudnienia. Już trzeci kwartał - niewiele, ale cały czas - rośnie ta prognoza. Otwartość przedsiębiorców do tworzenia nowych miejsc pracy jest bardzo duża" - mówiła w poniedziałek Katarzyna Gurszyńska z Randstad podczas prezentacji wyników badania.

Najwięcej deklaracji chęci zwiększenia załogi padło - wg. Gurszyńskiej - ze strony firm na zachodzie kraju (45 proc.), najmniej na północy - 21 proc. Przy podziale branżowym, najwięcej ofert pracy można spodziewać się w sektorze handlu i napraw, w przemyśle i budownictwie.

Jak podał Randstad, 21 proc. ankietowanych pracodawców zadeklarowało także w badaniu podwyżki dla pracowników, choć niekoniecznie ma to dotyczyć wszystkich zatrudnionych. Deklaracje zwiększenia wypłat padają przede wszystkim ze strony firm z sektora przemysłu, handlu i napraw, transportu, logistyki i gospodarki magazynowej.

- To są branże najbardziej otwarte na tworzenie nowych miejsc pracy, ale też na podwyższanie wynagrodzeń. Pracodawcy rozważają podwyżki częściej i w większym zakresie niż do tej pory - zaznaczyła Gurszyńska.

Badanie dotyczyło także chęci zatrudniania osób młodych - do 30 roku życia. Wynikło z niego, że choć pracodawcy chętnie zatrudniają osoby do 30 roku życia (deklaracje taką złożyło 89 proc. ankietowanych pracodawców), to co trzeci młody pracownik nie może liczyć na umowę o pracę.

Firmy oceniały także ogólną sytuację gospodarczą i swoją własną sytuację na tym tle. Jak podał Randstad, zanotowano pewien spadek optymizmu, jeśli chodzi o ocenę sytuacji gospodarczej kraju: 27 proc. spodziewa się wzrostu gospodarczego w najbliższych półroczu, 48 proc. stagnacji, a 11 proc. recesji. Jednak na tle wyników badań prowadzonych od 2009 r., jak mówiła Gurszyńska, "cały czas to jest bardzo mocno na plus".

Dodatkowo 68 proc. badanych firm ocenia swoją sytuację jako dobrą lub bardzo dobrą, a jedynie 6 proc. jako złą lub bardzo złą.

"Na przestrzeni minionych czterech kwartałów widoczny jest systematyczny wzrost odsetka firm, które określają swoją sytuacją finansową jako dobrą lub bardzo dobrą".

Największy optymizm deklarują firmy z północy i zachodu kraju. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ćwiczenia w spółce Rosomak: Jest gotowość na sytuacje kryzysowe

Na terenie firmy Rosomak odbyły się ćwiczenia obejmujące symulację incydentu z udziałem drona, którego scenariusz zakładał uderzenie w teren i budynek zakładu. Wzięli w nim udział przedstawiciele kilku jednostek zajmujących się na co dzień m.in. sytuacjami kryzysowymi.

Nowa era odstraszania. Polska uruchomi produkcję autonomicznych pocisków Barracuda

Autonomiczne rakietowe pociski manewrujące dalekiego zasięgu Barracuda-500M będą montowane i produkowane w Polsce. Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (PGZ S.A.), Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 (WZL 2) oraz amerykańska firma Anduril Industries w poniedziałek, 6 lipca 2026 r., podpisały porozumienie w tej sprawie.

Będą zwolnienia grupowe w Walcowni Metali Dziedzice. Mają objąć prawie połowę załogi

Właściciel Walcowni Metali Dziedzice planuje zwolnienia grupowe w zakładzie. Mają dotyczyć 200 osób.

Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy

Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.