3 września to na Śląsku dzień symboliczny. 45 lat temu podpisano Porozumienie Jastrzębskie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Co roku rocznica Porozumienia Jastrzębskiego jest oficjalnie obchodzona

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

3 września 1980 r. o godz. 5.45 został podpisany dokument kończący strajk w KWK Manifest Lipcowy w Jastrzębiu-Zdroju: „Protokół porozumienia zawartego przez Komisję Rządową i Międzyzakładowy Komitet Strajkowy w dniu 3 września 1980 r. w Kopalni Węgla Kamiennego Manifest Lipcowy".

Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że ze strony MKS „Protokół..." sygnowali: Jarosław Sienkiewicz (przewodniczący), Stefan Pałka i Tadeusz Jedynak (wiceprzewodniczący), Jan Jarliński, Piotr Musiał, Andrzej Winczewski, Marian Kosiński, Roman Kempiński, Mieczysław Sawicki, Kazimierz Stolarski, Ryszard Kuś, Wacław Kołodyński, Władysław Kołduński, Grzegorz Stawski; ze strony rządowej: wicepremier Aleksander Kopeć, z-ca członka Biura Politycznego i sekretarz KC PZPR Andrzej Żabiński, minister górnictwa Włodzimierz Lejczak, sekretarz KW PZPR w Katowicach Wiesław Kiczan, podsekretarz stanu w Ministerstwie Górnictwa Mieczysław Glanowski, I z-ca wojewody katowickiego Zdzisław Gorczyca, rektor Politechniki Śląskiej Jerzy Nawrocki.

- Potwierdzono w nim ustalenia gdańskie, zniesiono 4-brygadowy system pracy w górnictwie (oznaczał on konieczność pracy 7 dni w tygodniu). Władze zobowiązały się do przedstawienia Sejmowi PRL projektu obniżenia wieku emerytalnego w górnictwie. Ważnym ustaleniem było wprowadzenie od 1 stycznia 1981 r. wolnych wszystkich sobót i niedziel (w intencji przedstawicieli władz zapis dotyczył jedynie górników, ale w tekście porozumienia jasno tego nie zaznaczono, co spowodowało na początku 1981 r.  konflikt o wolne soboty) - informuje Monika Kobylańska, asystent prasowy  Oddziału IPN w Katowicach.

Zawarte 3 września 1980 roku Porozumienie Jastrzębskie było trzecim, po gdańskim i szczecińskim, dokumentem podpisanym wówczas między władzą a strajkującymi robotnikami. W porozumieniu potwierdzono ustalenia gdańskie, zniesiono czterobrygadowy system pracy w górnictwie, który oznaczał konieczność pracy przez 7 dni w tygodniu. Władze zobowiązały się też do przedstawienia projektu ustawy obniżającej wiek pracy w górnictwie. Kluczowym ustaleniem była również zapowiedź wprowadzenia od stycznia 1981 roku wszystkich sobót i niedziel wolnych od pracy. Przedstawiciele rządu zgodzili się także na realizację wielu postulatów socjalno-bytowych, m.in. wprowadzenie pylicy płuc do wykazu chorób zawodowych.

Górnicze strajki w 1988 roku rozpoczęły się 15 sierpnia w jastrzębskiej kopalni Manifest Lipcowy (obecnie Zofiówka). W kolejnych dniach do protestu przystępowały kolejne kopalnie. Większość postulatów wysuniętych przez Międzyzakładowy Komitet Strajkowy miała charakter socjalny,  jednak strajkujący domagali się również legalizacji NSZZ „Solidarność". 2 września do górników przyjechał Lech Wałęsa. Dzień później po jego namowach protest został zakończony. Górnicze strajki sprzed 35 lat roku utorowały drogę rozpoczęcie rozmów Okrągłego Stołu i przemian ustrojowych w Polsce. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.