3,1 proc. wzrostu dla Polski w 2014 r. wg MFW

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dotychczas czynnikiem sprawczym, utrzymującym dodatnie tempo wzrostu w gospodarce, był eksport netto

fot: Andrzej Bęben/ARC

Międzynarodowy Fundusz Walutowy podwyższył we wtorek (8 kwietnia) prognozę PKB dla Polski - gospodarka ma wzrosnąć z 1,6 proc. w 2013 r. do 3,1 w 2014 r. i 3,3 proc. w 2015 r. Lepsze są też prognozy dla świata. MFW ostrzegł jednak przed nowymi geopolitycznymi ryzykami.

W opublikowanym raporcie "World Economic Outlook" (WEO) podkreślono, że wzmocnienie polskiej gospodarki jest "napędzane ożywieniem popytu krajowego, wspartym poluzowaniem polityki monetarnej, poprawą na rynku pracy oraz wyższymi funduszami UE, które zgodnie z oczekiwaniami zwiększą inwestycje publiczne".

Rewizja w górę prognoz wzrostu dla Polski jest dość znacząca. W swym poprzednim, opublikowanym w październiku ub.r. raporcie Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) przewidywał, że wzrost gospodarczy w Polsce przyspieszy z 1,3 proc. w 2013 r. do 2,4 proc. w 2014 r. Tymczasem teraz MFW szacuje, że Polska rozwijała się w 2013 roku w tempie 1,6 proc. i prognozuje, że wzrost wyniesie odpowiednio 3,1 oraz 3,3 proc. w 2014 i 2015 r.

Generalnie, jak ocenia MFW, światowa gospodarka wzmocni się w 2014 i 2015 r., głównie dzięki ożywieniu w krajach rozwiniętych, gdzie nastąpiło ograniczenie w tzw. zacieśnianiu fiskalnym. W 2014 roku wzrost globalny ma przyspieszyć do 3,6, a w 2015 do 3,9 proc. Wzrost będzie najsilniejszy w Stanach Zjednoczonych i wyniesie w 2014 roku 2,8 proc.

Jeżeli chodzi o strefę euro, to wzrost będzie pozytywny i wyniesie w 2014 r. 1,5 proc.; będzie jednak nierównomierny - silniejszy w krajach stanowiących rdzeń eurolandu (np. w Niemczech i Austrii wyniesie 1,7 proc.) i słabszy w krajach tzw. Południa, które wciąż borykają się z wysokim zadłużeniem (np. gospodarki Włoszech i Grecji mają wzrosnąć o 0,6 proc.).

MFW ostrzega, że mimo poprawy, globalne ożywienie jest nadal bardzo delikatne i istnieją znaczące ryzyka pogorszenia sytuacji. Wśród nowych zagrożeń eksperci Funduszu wymienili "rosnące ryzyka geopolityczne" związane z Ukrainą.

MFW już obniżył prognozy dla Rosji i wielu innych państw ze Wspólnoty Niepodległych Państw, oczekując, że "wzrost ucierpi z powodu ostatnich wydarzeń w Rosji i na Ukrainie". Fundusz ostrzega, że kryzys może mieć skutki także poza regionem, jeśli doprowadzi na przykład do zakłóceń w handlu i finansach w wyniku intensyfikacji zachodnich sankcji oraz podjętych przez Rosję środków odwetowych.

"W szczególności większe konsekwencje mogą wyniknąć z poważnych zakłóceń w produkcji lub transporcie gazu ziemnego lub ropy naftowej, lub w mniejszym stopniu kukurydzy i pszenicy" - ostrzega MFW.

Wśród innych ryzyk, zwłaszcza dla gospodarek wschodzących, MFW wymienił "nieoczekiwanie szybką normalizację polityki pieniężnej USA" (czyli ograniczanie antykryzysowego programu skupu obligacji przez FED) oraz niższą niż oczekiwana inflację w krajach rozwiniętych. To dotyczy zwłaszcza strefy euro, gdzie MFW mówi nawet o ewentualnej deflacji. Jej rezultatem byłyby wyższe realne stopy procentowe, wzrost obciążeń wynikających z prywatnego i publicznego zadłużenia oraz osłabienie popytu i produkcji.

Jak ocenił główny ekonomista MFW Olivier Blanchard, skutki kryzysu finansowego z 2008 roku powoli się zmniejszają, "ale scenę może zdominować inny trend, a mianowicie zwiększenie nierówności w dochodach".

- Chociaż nierówności zawsze były postrzegane jako centralny problem, to do niedawna nie uważano, że mają one większe konsekwencje dla rozwoju sytuacji makroekonomicznej. To przekonanie jest coraz bardziej podważane - podkreślił ekonomista.

Zapowiedział, że MFW będzie coraz większą uwagę przywiązywać w swych analizach do konsekwencji nierówności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.

Broda na szychcie? Uważaj, to może cię słono kosztować

Nawet dobra maska może nie chronić tak, jak powinna, jeśli nie przylega szczelnie do twarzy. Problemem może być zarost, który tworzy drobne nieszczelności i osłabia ochronę przed zanieczyszczeniami powietrza. Przypadający 19 października Dzień bez Brody to dobry moment, by przypomnieć, że w niektórych zawodach zarost ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa - informuje Centralny Instytut Ochrony Pracy-PIB.

Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm

Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.