25 lat Trybuny Górniczej: takie wydawnictwo cieszy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Łukasz Horbacz 20 kwietnia 2017 r. został wybrany na stanowisko prezesa Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

Trybuna Górnicza świętuje w tym roku swoje 25. urodziny. W związku z tym jubileuszem otrzymaliśmy masę ciepłych słów od osób, które przez lata pojawiały się na naszych łamach, dzieliły się z nami swoimi opiniami i komentarzami, od osób z branży, które nie ukrywają, że TG od lat jest ich obowiązkową cotygodniową lekturą. Z dumą i radością publikujemy te słowa.

ŁUKASZ HORBACZ, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla:

W czasach, w których obiektywizm dziennikarski dawno wyszedł już z mody, a szczególnie w kontekście węgla, zarówno w mediach, jak i w opinii publicznej dominują dogmaty, niezwykle cieszy, że istnieją jeszcze takie wydawnictwa, jak Trybuna Górnicza, która z niezwykłą rzetelnością porusza najbardziej aktualne tematy dotyczące branży. W imieniu Zarządu Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla gratuluję całemu Zespołowi tworzącemu Trybunę Górniczą i życzę wszystkiego, co najlepsze na kolejne ćwierćwiecze działalności.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.