25 lat posługi biskupiej Metropolity Katowickiego

Zimon GAL

fot: Jarosław Galusek

Metropolita katowicki abp Damian Zimoń był wśród górników w chwilach świętowania oraz w momentach dramatycznych

fot: Jarosław Galusek

Kościół śląski swiętuje w tym tygodniu 25-lecie posługi biskupiej metropolity katowickiego abp. Damiana Zimonia. Tłumy wiernych, diecezjalne duchowieństwo, liczni purpuraci, a także przedstawiciele władz państwowych i samorządowych wypełnili w zeszłą niedzielę archikatedrę Chrystusa Króla, uczestnicząc we mszy św. dziękczynnej.


Kardynał Stanisław Dziwisz tak m. in. mówił w swojej homilii o Jubilacie: – Miłość do człowieka otwierała pasterza na wielkie problemy społeczne śląskiej ziemi. Abp Damian po dziś dzień wpisuje sprawy pracy, bezrobocia, sprawiedliwości i rodziny w dzieło ewangelizacji w Kościele katowickim.

 

Kaznodzieja wskazał, że kwintesencją i symbolem społecznej wrażliwości Jubilata są Piekary.

 

Śląskością ksiądz metropolita nasiąkł już w rodzinnym domu w Rybniku-Niedobczycach. A skoro Śląskiem, to i górnictwem. Na długo przed otrzymaniem sakry biskupiej abp Damian Zimoń pracował w wielu górniczych parafiach, w tym m. in. w Pszowie i Tychach. Zawsze też chętnie bywa wśród górników. Błogosławi ich pracy w przeddzień świąt ich patronki, niesie pocieszenie w momentach wielkich nieszczęść. W swojej biskupiej posłudze jest pasterzem dobrym, ale bywa też surowym.

 

Stanowczo upominał się o prawa górników w najboleśniejszym okresie restrukturyzacji ich branży. Po ubiegłorocznym nieszczęściu w „Śląsku” napominał władze, „żeby w kopalniach stworzone zostały takie warunki, w których człowiek nie jest traktowany jak zasób ludzki, którym dysponuje się jak narzędziem produkcji”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.