240 pomysłów na restrukturyzację

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Metan uwalnia się m.in. w trakcie urabiania kombajnem ściany. Kiedy nie nastąpi jego rozrzedzenie do warunków bezpiecznych, może dojść do wybuchu lub zapalenia

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Od kilku miesięcy w Jastrzębskiej Spółce Węglowej realizowany jest Programu Sugestii Pracowniczych. W ramach projektu pracownicy zgłaszają pomysły na usprawnienie funkcjonowania firmy i wprowadzanie oszczędności.

Do tej pory wpłynęło już ponad 240 pomysłów, które aktualnie są analizowane na kopalniach. Wśród pomysłów pojawiają się projekty, które np. mają zmniejszyć biurokrację, ale są też stricte techniczne rozwiązania, mówiące np. o konieczności unifikacji maszyn i urządzeń czy usprawnieniu załadunku węgla.

Jak informuje rzeczniczka prasowa Spółki Katarzyna Jabłońska-Bajer, program cieszy się wśród pracowników JSW dużym zainteresowaniem. Jest jednym z kluczowym elementów przygotowywanego programu restrukturyzacji i - zgodnie z założeniem - ma pomóc w rozpoznaniu oczekiwań pracowników, chociażby w zakresie organizacji pracy czy technicznym. Pierwotnie finał programu przewidywano na koniec czerwca tego roku, jednak spore zainteresowanie spowodowało, że zarząd JSW zdecydował o jego kontynuowaniu. Pracownicy zgłaszają swoje pomysły za pośrednictwem anonimowych ankiet, które ze specjalnie przygotowanych skrzynek trafiają do pełnomocników ds. zintegrowanego systemu zarządzania. Pełnomocnicy oceniają realne możliwości wdrożenia pomysłów i przekazują zarządowi cyklicznie raporty dotyczące zasadności inicjatywy, a w przypadku jej wdrożenia informacje o postępie prac i osiągniętych efektach. Jeżeli zapada decyzja o odrzuceniu projektu, zarząd chce znać jej powody.

- Zaangażowanie pracowników sprawia, że rozwiązania są wynikiem zdroworozsądkowych obserwacji osób, które najlepiej wiedzą, co przeszkadza im w pracy, a co pozwoliłoby im poprawić swoją skuteczność. Zachęcamy pracowników do myślenia przyszłościowego i przedstawiania pomysłów na zmiany, które zwiększą wydajność naszej firmy - mówi Edward Szlęk, prezes zarządu JSW.

Przedstawione przed dwoma miesiącami założenia planu naprawczego JSW mówią o konieczności ograniczenia kosztów wydobycia węgla koksowego do 80 USD za tonę. W opinii prezesa jedną z metod restrukturyzacji kosztowej powinno być zmniejszenie zatrudnienia, wynoszącego obecnie 25 tys. osób. Edward Szlęk podkreśla jednak, że w JSW nie będzie redukcji antyspołecznych, a zmniejszenie zatrudnienia zostanie osiągnięte w oparciu o odejścia naturalne, które wynoszą 1500 osób rocznie. Zamrożone zostaną przyjęcia z wyjątkiem tych, które będą zabezpieczać proces produkcyjny. Na takich zasadach JSW przyjmować będzie ok. 500 osób rocznie. W ten sposób zatrudnienie będzie się zmniejszać o 1 tys. osób rocznie, co przyniesie 120 mln zł oszczędności na kosztach wynagrodzeń.

Działania te dadzą margines na stworzenie funduszu motywacyjnego dla pracujących przy wydobyciu. Szlęk zakłada, że taka taktyka wpłynie na zwiększenie wydajności, z obecnych ok. 600 do 900 t na zatrudnionego na rok. Jednocześnie w spółce przeprowadzony zostanie przegląd umów na wszystkie usługi, koszty stałe muszą zostać zredukowane o kilkanaście proc.

Kopalnie otrzymają też zadanie ograniczenia kosztów związanych z eksploatacją i inwestycjami. Według założeń kopalnie JSW mają produkować 10 mln t węgla hard (typu 35), a dopełnieniem oferty handlowej ma być ok. 4 mln t węgla typu 34. Ze względu na istniejącą nadprodukcję JSW chce całkowicie odejść od węgla energetycznego. Przemodelowanie produkcji będzie możliwe dzięki zakończeniu inwestycji w złożu Bzie Dębina, dojściu do zasobów węgla hard w kopalniach Knurów-Szczygłowice oraz Budryk. Projekty te mają zostać zakończone w ciągu najbliższych dwóch lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.