23 nowe przypadki koronawirusa w PGG, 3 w JSW, 10 w Silesii

fot: Maciej Dorosiński

PG Silesia

fot: Maciej Dorosiński

23 nowe przypadki zakażenia koronawirusem potwierdzono w środę w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej (PGG), 10 w prywatnej kopalni Silesia, a 3 w zakładach należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW). We wszystkich tych spółkach przybyło też łącznie 40 ozdrowieńców.

Obecnie w kopalniach JSW i PGG, a także w prywatnej kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie w ostatnich dniach następuje zauważalny wzrost zachorowań, z wirusem SARS-CoV-2 walczy 493 górników: 237 w kopalniach JSW, 184 w PGG i 72 w Silesii.

W środę w czechowickiej kopalni Silesia rozpoczęły się badania przesiewowe, które do późnego popołudnia obejmą grupę 300 górników. Kopalnia, w której do środy odnotowano 95 zachorowań (od wtorku przybyło 10) i 23 ozdrowienia, czasowo wstrzymała wydobycie węgla.

- Testy przeprowadzane są dzisiaj od rana. W sumie zostanie przeprowadzonych 300 testów, a badaniom zostaną poddani pracownicy dołowi, którzy najbardziej narażeni są na zakażenie koronawirusem. Wyniki najprawdopodobniej otrzymamy z końcem tego tygodnia - poinformowała PAP dyrektor ds. komunikacji i PR w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia Małgorzata Bajer.

- Kolejne decyzje i ewentualne dalsze kroki będziemy podejmować wspólnie z wojewodą oraz bielskim sanepidem po otrzymaniu wyników dzisiejszych badań - dodała rzeczniczka. 112 pracowników PG Silesia poddano kwarantannie.

W dalszej kolejności ok. 300-osobowe grupy górników mają być też przetestowane pod kątem SARS-CoV-2 w należących do PGG kopalniach Bielszowice w Rudzie Śląskiej i Chwałowice w Rybniku, gdzie wciąż pojawiają się nowe zakażenia. W środę w Bielszowicach zarażonych było 75 osób (wzrost od wtorku o 10), a w Chwałowicach 48 (wzrost o 5).

Łącznie od początku epidemii w kopalniach PGG koronawirusem zaraziło się 2060 pracowników (od wtorku wzrost o 23 przypadki), z których 1876 (91,1 proc.) wyzdrowiało - od wtorku przybyło 4 ozdrowieńców. Chorują 184 osoby.

W JSW zakaziło się dotąd 4012 osób (od wtorku wzrost o 3 przypadki), a wyzdrowiało 3775 (94,09 proc.) - przybyło 28 ozdrowieńców. Nowe zachorowania odnotowano w należących do JSW kopalniach Zofiówka, Budryk i Szczygłowice. 37 pracowników JSW jest nadal w kwarantannie. Choruje 237 osób.

Ogółem od początku epidemii do środy koronawirusem zaraziło się 6662 pracowników trzech górniczych spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa, z których 6241 wyzdrowiało (blisko 93,7 proc.). Dane te, oprócz JSW i PGG, obejmują także należącą do spółki Węglokoks Kraj kopalnię Bobrek, gdzie wyzdrowiało już wszystkich 590 zakażonych górników; nie obejmują natomiast prywatnej kopalni Silesia, gdzie zachorowało 95 osób, a wyzdrowiały 23.

Według danych sanepidu, w woj. śląskim - gdzie odnotowano najwięcej w kraju zakażeń - do środy koronawirusa wykryto u 14 tys. 671 osób, z których 375 zmarło. W regionie wyzdrowiało 12 tys. 101 osób, czyli blisko 82,5 proc. wszystkich zakażonych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Blisko połowa Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą

Blisko połowa badanych Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą - wynika z badania "Polacy i kredyt: między finansową odpowiedzialnością a codziennymi potrzebami i pragnieniami". Co trzecia osoba, poza kredytem hipotecznym ma jeszcze przynajmniej trzy zobowiązania finansowe.

Zatrudnienie w górnictwie spada, kurczą się też kopalniane zwały

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą kwietnia 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.