23 nowe przegubowe autobusy marki MAN przyjadą do Tychów

1557909433 l

fot: UM Tychy

Zgodnie z podpisaną umową pierwsze autobusy mają zostać dostarczone w marcu przyszłego roku

fot: UM Tychy

Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Tychach podpisało umowę z MAN TRUCK & BUS POLSKA na dostawę 23 fabrycznie nowych autobusów zasilanych silnikiem CNG (na sprężony gaz ziemny). Wszystkie autobusy mają zostać dostarczone do końca maja 2020 r. Łączna cena zakupu to niespełna 40 mln zł brutto.

Jak poinformowali przedstawiciele urzędu miejskiego w Tychach autobusy będą przystosowane do przewozu rowerów, klimatyzowane, wyposażone w gniazdka USB, bramki do liczenia pasażerów, pełny monitoring wewnętrzny i zewnętrzny, dostęp do internetu za pomocą wi-fi oraz gniazda USB do ładowania urządzeń mobilnych. Pojazdy przystosowane będą do przewozu osób niepełnosprawnych oraz niedowidzących, posiadać także będą system głosowego zapowiadania przystanków. Każdy z 18-metrowych autobusów przegubowych wyposażony będzie w 40 miejsc siedzących, a na pokład zabierze 152 pasażerów i kierowcę.

- Zakup autobusów to kolejny etap współfinansowanej ze środków unijnych inwestycji, w ramach dużego projektu pn. „Zakup nowoczesnego taboru autobusowego z napędem ekologicznym na potrzeby rozwoju transportu publicznego w podregionie tyskim . Całość obejmuje kompleksową przebudowę zajezdni, która już trwa, zakup 61 pojazdów komunikacji miejskiej oraz 2 pojazdów serwisowych i będzie kosztowała według szacunków ponad 160 milionów złotych – powiedział Miłosz Stec, prezes PKM Tychy.

Pierwsza partia sześciu autobusów dotrze do PKM Tychy w marcu 2020 r., a pozostałe do końca maja 2020 r. Po Tychach jeździ obecnie 6 takich autobusów, jednak dzisiejszy zakup autobusów MAN Lion`s City G CNG sprawił, że będą to pierwsze takie pojazdy w Tychach w barwach metropolii czyli żółte.

- Autobusy będą jako pierwsze w naszym mieście przystosowane do przewozu rowerów, wiemy, że wielu mieszkańców czekało na taką możliwość - dodał Michał Kasperczyk, rzecznik prasowy PKM Tychy.

 - Autobus zasilany gazem CNG emituje o 70 proc. mniej zanieczyszczeń niż nowe autobusy z silnikami diesla – podkreślił Andrzej Dziuba, prezydent Tychów. - Po zakończeniu inwestycji tyska zajezdnia będzie jedyną w Polsce, która będzie miała w 100% autobusy zasilane gazem ziemnym CNG, czyli paliwem alternatywnym do oleju napędowego. Tym samym Tychy umocnią swoją pozycję lidera pod względem zastosowania paliw alternatywnych w transporcie publicznym –dodał prezydent.

Cena zakupu wszystkich 23 pojazdów wynosi 39 197 664,58 zł brutto (31,9 mln zł netto).

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?

Apelują w sprawie reformy PIP. „Osłabia pozycję polskich przedsiębiorstw”

Rada Przedsiębiorczości domaga się zmiany przepisów, które przyznały większe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).