Program rozszerzono o dofinansowanie do pomp ciepła i kolektorów słonecznych na ciepłą wodę

fot: Pixabay.com

W wielu przypadkach na instalację fotowoltaiczną można uzyskać ulgi podatkowe lub różnego rodzaju dofinansowania, przez co opłacalność jeszcze bardziej wzrasta, a okres zwrotu inwestycji staje się znacząco krótszy

fot: Pixabay.com

Piąty nabór wniosków o dofinansowanie w programie Mój Prąd zostanie uruchomiony w sobotę o godz. 9.00 - przypomniał w piątek, 21 kwietnia, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Program rozszerzono o dofinansowanie do pomp ciepła i kolektorów słonecznych na ciepłą wodę.

Jak podał Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), w piątej edycji programu nadal będzie wspierane finansowanie prosumentów, którzy wytwarzają energię elektryczną na potrzeby gospodarstw domowych. Jednocześnie rozszerzono program o dofinansowanie do zakupu powietrznych i gruntowych pomp ciepła oraz kolektorów słonecznych na ciepłą wodę.

- Dzięki temu propozycja będzie kompleksowym wsparciem w procesie przekształcania budynku jednorodzinnego w niskoemisyjny i efektywny energetycznie dom. To nasza odpowiedź na najczęściej zgłaszane nam potrzeby społeczne. Będzie można dokonać remontu i inwestycji, które pozwolą w znaczący sposób obniżyć koszty ogrzewania i energii elektrycznej - podkreśliła cytowana w komunikacie minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Beneficjenci mogą otrzymać bezzwrotną dotację w wysokości nawet do 58 tys. zł, ze względu na rozszerzenie programu o kolejne elementy, tj. kolektory słoneczne oraz pompy ciepła.

Przy wsparciu tylko do paneli fotowoltaicznych maksymalna dotacja wyniesie do 6 tys. zł; jeżeli jednak wnioskodawca zdecyduje się na kilka elementów systemu, dotacja do paneli PV wzrośnie do 7 tys. zł. Przy realizacji inwestycji obejmującej swoim zakresem mikroinstalację fotowoltaiczną wraz z pompą ciepła, to - w zależności od jej rodzaju - dofinansowanie dodatkowo wzrośnie o kwotę od 4,4 tys. zł do 28,5 tys. zł. Przy poszerzeniu inwestycji o magazyn ciepła można otrzymać dodatkowo do 5 tys. zł; o magazyn energii - do 16 tys. zł; o kolektory słoneczne do 3,5 tys. zł; a wybierając system zarządzania energią w domu, tzw. EMS (energy management system) - dodatkowo do 3 tys. zł. We wszystkich przedsięwzięciach intensywność dofinansowania wynosi do 50 proc. kosztów kwalifikowanych, a zakres kwalifikowalności kosztów obowiązuje od dnia 1 lutego 2020 r.

- Program Mój Prąd już od roku 2019, kiedy to został ogłoszony pierwszy nabór, cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem społecznym. Nowa odsłona programu jest właśnie odzwierciedleniem utrzymującego się przez cały czas zainteresowania własnym źródłem energii, czyli panelami fotowoltaicznymi. Realizacja kolejnej edycji Programu to dowód na to, że Narodowy Fundusz wychodzi naprzeciw głosom płynącym od beneficjentów oraz ich potrzebom - ocenił wiceprezes NFOŚiGW Paweł Mirowski.

Program skierowano do prosumentów, którzy na dzień składania wniosku posiadają przyłączoną mikroinstalację fotowoltaiczną o mocy od 2 kWh do 10 kWh i rozliczają się za wyprodukowaną energię elektryczną w systemie net - billing.

Jak podano, rozszerzenie programu o kolejne elementy ma na celu wzrost autokonsumpcji energii elektrycznej w miejscu jej wytworzenia, który został zapoczątkowany w poprzedniej edycji programu.

Zaznaczono, że dotychczasowi prosumenci również mogą skorzystać z dotacji w ramach najnowszej edycji programu - warunkiem jest jednak przejście/rozliczanie się w systemie net-billing, zakończenie inwestycji przed dniem złożenia wniosku i poniesienie wydatków nie wcześniej niż 1 lutego 2020 r.

Kolejna edycja programu finansowana jest z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020. Nabór wniosków potrwa do 22 grudnia br. lub do wyczerpania środków - poinformowano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.