200 mln zł kredytów z Europejskiego Banku Inwestycyjnego na systemy ciepłownicze w Bydgoszczy i Lublinie

fot: ARC

Wsparcie województw, które odczuwają skutki kryzysu w przemyśle, będzie finansowane m.in. z funduszy unijnych

fot: ARC

Spółki ciepłownicze z Bydgoszczy i Lublina otrzymały z Europejskiego Banku Inwestycyjnego kredyty na sumę 200 mln zł (46,4 mln euro) na modernizację sieci, przyłączenie nowych odbiorców i budowę nowych źródeł ciepła - poinformował we wtorek, 28 stycznia, EBI.

Jak podkreślił Bank, kredyty zostały udzielone w ramach Planu Inwestycyjnego dla Europy - tzw. Planu Junckera - i umożliwią zmodernizowanie sieci ciepłowniczej, węzłów ciepłowniczych oraz podłączenie do sieci nowych gospodarstw domowych. Ponadto w Bydgoszczy kredyt posłuży do sfinansowania instalacji nowych, wysokosprawnych źródeł energii cieplnej.

Projekty przyniosą korzyści około 500 tys. odbiorców końcowych oraz przyczynią się do poprawy jakości powietrza w obu miastach i ich okolicach - zaznaczył EBI.

Komunalne Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Bydgoszczy otrzyma 100 mln zł (23,2 mln euro) na sfinansowanie modernizacji miejskiej sieci centralnego ogrzewania i części systemu wytwarzania energii. Skorzystają także cztery sąsiednie gminy - Solec Kujawski, Szubin, Nakło nad Notecią i Koronowo. KPEC planuje modernizację 55 km sieci i 96 węzłów oraz budowę 71 km sieci i 416 węzłów. W miejsce bloków opalanych węglem powstanie pięć wysokosprawnych bloków kogeneracyjnych na gaz, co przyniesie zmniejszenie zużycia energii pierwotnej o 25 proc. Emisyjność nowych źródeł energii elektrycznej ma wynieść 228 g CO2 na kWh.

Również 100 mln zł otrzyma Lubelskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej na sfinansowanie modernizacji miejskiej sieci centralnego ogrzewania. Dzięki niej wzrośnie efektywność energetyczna systemu zaopatrzenia w ciepło około 250 tys. odbiorców, czyli ok. 75 proc. mieszkańców. Projekt przewiduje modernizację 33 km sieci i 211 węzłów oraz budowę 28 km sieci i 355 węzłów.

W obu przypadkach EBI sfinansuje maksymalnie 50 proc. kosztów projektów.

Jak zaznaczył EBI, projekty są realizowane w ramach kredytu programowego dla sektora ciepłowniczego w Polsce, który jest objęty gwarancją z Europejskiego Funduszu na rzecz Inwestycji Strategicznych (EFIS) - filaru finansowego Planu Inwestycyjnego dla Europy. Cały program może wynieść nieco ponad 1 mld zł. W 2019 r. skorzystało już z niego Opole, które dostało 120 mln zł.

- Zwiększanie efektywności energetycznej to jeden z najskuteczniejszych sposobów zmniejszania zapotrzebowania na energię, a tym samym redukowania emisji gazów cieplarnianych. Po raz pierwszy wspieramy kredytami operatorów systemów ciepłowniczych w Bydgoszczy i Lublinie. W ten sposób dołączają oni do coraz szerszego grona polskich przedsiębiorstw komunalnych otrzymujących wsparcie EBI na realizację programów w dziedzinie ochrony klimatu, które docelowo prowadzą do poprawy jakości powietrza - oświadczyła wiceprezes EBI Lilyana Pavlova, cytowana w komunikacie Banku.

- Finansowanie udostępnione przez bank klimatyczny Unii Europejskiej to doskonała wiadomość dla mieszkańców Bydgoszczy i Lublina, a także kolejny przykład sukcesu we wdrażaniu modelu neutralności klimatycznej - ocenił z kolei europejski komisarz ds. gospodarki Paolo Gentiloni. - Aby zapewnić pomyślną realizację planu inwestycyjnego będącego elementem Europejskiego Zielonego Ładu, musimy zainwestować ogromne środki w zwiększanie efektywności energetycznej - zauważył Gentiloni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.