2,7 mld zł na aparaturę i urządzenia do rozwoju sieci przesyłowej najwyższych napięć

fot: Krystian Krawczyk

W lipcu 2020 r. zanotowano 916 zmian sprzedawców prądu w grupie odbiorców indywidualnych

fot: Krystian Krawczyk

Polskie Sieci Elektroenergetyczne rozwijają program dostaw inwestorskich, w ramach którego zakupiona zostanie aparatura i urządzenia niezbędne do rozbudowy i eksploatacji sieci przesyłowej najwyższych napięć. Spółka prowadzi lub przygotowuje w tym celu aż 25 postępowań przetargowych, w ramach których planuje wydać około 2,7 mld zł - poinformowała spółka w komunikacie.

W maju i czerwcu br. PSE ogłosiły trzy przetargi o łącznej wartości ponad 39 mln zł. Zamówienia dotyczyły dostaw zabezpieczenia pola dla rozbudowywanej stacji elektroenergetycznej Rożki w woj. mazowieckim, systemów sterowania i nadzoru oraz dostaw wyłączników na potrzeby linii 400 kV relacji Mikułowa – Świebodzice. Zakończenie postępowań planowane jest na III i IV kwartał br.

W czerwcu PSE zakupiły także dwa autotransformatory o mocy 160 MVA i 500 MVA do stacji elektroenergetycznej Chełm. Dostawę zrealizowały odpowiednio firmy EthosEnergy Poland S.A. i Hitachi Energy Poland S.A. Rozbudowa stacji Chełm jest dofinansowana z funduszy POIiŚ 2014-2020  w ramach projektu „Budowa linii Chełm-Lublin Systemowa wraz z rozbudową stacji w tym ciągu liniowym”.

W ramach programu dostaw inwestorskich PSE rozstrzygnęły dotychczas 10 postępowań na łączną kwotę 900 mln zł. Wybrano w nich dostawców m.in. wyłączników, przewodów fazowych, zabezpieczeń pola, autotransformatorów i dławików. Sześć kolejnych projektów o wartości 480 mln zł jest na etapie przetargu,
a dziewięć o łącznej wartości 1,3 mld zł jest w fazie przygotowania. Dotyczą one zakupu m.in. systemów kablowych, wyłączników, przekładników i przewodów.

PSE wyłączyły zakupy i dostawy aparatury sieciowej z zakresu umów z wykonawcami projektów inwestycyjnych. Są one kupowane bezpośrednio od producentów lub dostawców. W ten sposób spółka zamierza poprawić jakość dostaw i zapewnić lepszą kontrolę realizacji zamówienia oraz - dzięki efektowi skali - uzyskać korzystniejsze warunki zakupu bezpośrednio u dostawców. W zakresie dostaw znajduje się również aparatura niezbędna do bieżącej eksploatacji Krajowego Systemu Elektroenergetycznego.

Dzięki programowi dostaw inwestorskich PSE zyskały możliwość budowania bezpośrednich relacji z producentami i kształtowania ich oferty pod kątem potrzeb spółki. Centralizacja zakupów pozwala również operatorowi na ujednolicenie stosowanych rozwiązań technicznych oraz lepsze zarządzanie zamówionym asortymentem.

Program dostaw inwestorskich jest korzystny także dla wykonawców realizujących projekty na zlecenie PSE. Pozwala np. na obniżenie kosztów związanych z zakupem i magazynowaniem aparatury, a wszelkie ryzyka związane z dostępnością asortymentu, terminami dostaw i dopasowaniem rozwiązań technicznych przenosi na zamawiającego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Blisko połowa Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą

Blisko połowa badanych Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą - wynika z badania "Polacy i kredyt: między finansową odpowiedzialnością a codziennymi potrzebami i pragnieniami". Co trzecia osoba, poza kredytem hipotecznym ma jeszcze przynajmniej trzy zobowiązania finansowe.

Zatrudnienie w górnictwie spada, kurczą się też kopalniane zwały

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą kwietnia 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.