Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.68 PLN (-0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (+1.80%)

ORLEN S.A.

129.58 PLN (+0.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.52 PLN (+1.47%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.28 PLN (+1.62%)

Enea S.A.

21.30 PLN (+0.47%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-1.23%)

Złoto

5 016.60 USD (-0.25%)

Srebro

81.06 USD (+0.58%)

Ropa naftowa

100.51 USD (-4.05%)

Gaz ziemny

3.02 USD (-2.42%)

Miedź

5.84 USD (+2.45%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.68 PLN (-0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (+1.80%)

ORLEN S.A.

129.58 PLN (+0.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.52 PLN (+1.47%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.28 PLN (+1.62%)

Enea S.A.

21.30 PLN (+0.47%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-1.23%)

Złoto

5 016.60 USD (-0.25%)

Srebro

81.06 USD (+0.58%)

Ropa naftowa

100.51 USD (-4.05%)

Gaz ziemny

3.02 USD (-2.42%)

Miedź

5.84 USD (+2.45%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

140 mld euro na energetykę do 2030 r.

fot: Krystian Krawczyk

W opinii prof. Bożyka, w Polsce niezbędna jest budowa, praktycznie od nowa, sieci przesyłowych

fot: Krystian Krawczyk

Polska do 2030 roku powinna zainwestować w budowę nowych elektrowni, bloków energetycznych i sieci przesyłowych ok. 140 mld euro - uważa ekonomista, prof. Paweł Bożyk. W jego opinii powinniśmy inwestować także w zmodernizowaną energetykę węglową.

W Polsce niezbędna jest budowa, praktycznie od nowa, sieci przesyłowych. Na ten cel do 2030 roku powinniśmy wydać ok. 100 mld euro. - Inaczej niektóre miasta mogą być bez prądu - powiedział ekonomista podczas czwartkowej debaty nt. bezpieczeństwa energetycznego Polski w siedzibie Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.

Jak mówił Bożyk, przez ostatnie 40 lat nie inwestowano w budowę elektrowni, a w ciągu ostatnich 20 lat zbudowano tylko jedną. Jego zdaniem do 2030 r. wartość inwestycji w budowę nowych bloków, elektrowni i elektrociepłowni do 2030 roku powinna wynieść 40 mld euro; Polska powinna dążyć także do minimalizacji importu surowców energetycznych, jak np. gaz.

- Obecnie w Europie energia pozyskiwana jest w 40 proc. z węgla, w 26 proc. z atomu, w 22 proc. z gazu i w pozostałej części z odnawialnych źródeł. W przyszłości pozyskiwanie energii z gazu w UE ma wzrosnąć do 28 proc, a ze źródeł odnawialnych do 18 proc. - mówił ekonomista. Dodał, że jeśli Polska chciałaby się tym rygorom podporządkować, to musiałaby drastycznie zwiększyć import gazu. Jednak - jego zdaniem - Polska powinna nadal inwestować w energetykę węglową, która dzięki nowoczesnym technologiom jest bardziej wydajna i bardziej przyjazna środowisku.

Prof. Adam Gierek ocenił, że zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego wymaga nie tylko dywersyfikacji źródeł surowców energetycznych z wykorzystaniem własnych zasobów, lecz także budowy interkonektorów i magazynów gazowych. Jego zdaniem polski miks energetyczny (udział różnych źródeł energii) powinien być budowany na podstawie realnych przesłanek, a nie ekologicznych dogmatów, którymi kieruje się Unia Europejska. Zwiększanie produkcji energii ze źródeł odnawialnych nie powinno - zdaniem profesora - oznaczać rezygnacji z tradycyjnych nośników energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: w 2026 r. zakontraktujemy budowę i remonty 18 tys. mieszkań

W 2026 r. zakontraktujemy budowę i remonty 18 tys. mieszkań. Razem ze środkami z 2024 i 2025 r. mówimy o budowie i remontach 35 tys. mieszkań w ciągu 3 lat naszych rządów - powiedział w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Podwyższenie progu dochodowego PIT 120 tys. zł byłoby nierozważne? Tak twierdzi minister

Podwyższenie progu dochodowego PIT, z obecnych 120 tys. zł, właściwego dla stawki podatku 32 proc., byłoby nierozważne z punktu widzenia deficytu sektora finansów publicznych, a Ministerstwo Finansów nie planuje inicjować prac w tej kwestii - podał resort w odpowiedzi na interpelację poselską.

Po zakończeniu wojny z Iranem możemy spodziewać się umocnienia złotego do dolara

Po zakończeniu wojny z Iranem, gdy kryzys w cieśnienie Ormuz zostanie oddalony, możemy spodziewać się umocnienia złotego w stosunku do dolara - ocenił w poniedziałek analityk rynków finansowych XTB Eryk Szmyd. Dodał, że konflikt może jednak trwać jeszcze przez kilka miesięcy.

Jeśli konflikt w Iranie potrwa dłużej, straci przetwórstwo przemysłowe, a zyska górnictwo?

Jeśli konflikt w Zatoce Perskiej będzie się przedłużał, straci m.in. przetwórstwo metalowe, papiernicze, drzewne oraz transport i budownictwo; skorzystać może górnictwo i nieliczne segmenty branży chemicznej - wynika z poniedziałkowej prognozy na 2026 r. Banku Pekao.