14 listopada Dniem Czystego Powietrza

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obok PKiN coraz więcej biurowców...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polska od lat boryka się problemem zanieczyszczeń powietrza. Odpowiada za to głównie palenie złej jakości węglem, czy emisja transportowa. Organizacje pozarządowe apelują do samorządów o podejmowanie skutecznych działań, które zapobiegną ok. 40 tys. przedwczesnych zgonów rocznie.

Według raportów instytucji europejskich i polskich, a także organizacji pozarządowych Polacy od lat, obok Bułgarów, oddychają jednym z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem na kontynencie.

Najgorzej jest w Małopolsce i na Śląsku gdzie limity stężeń zanieczyszczeń są przekraczane przez kilkadziesiąt dni w roku. Za niechlubną stolicę polskiego smogu uważa się Kraków, gdzie stężenia są przekraczane przez prawie połowę roku. W czołówce znajdują się ponadto takie miasta jak Zabrze, Gliwice, Katowice, czy Nowy Sącz. Problemem zanieczyszczeń pyłami PM10, PM2,5 czy benzo(a)pirenu są także dotknięte miejscowości turystyczne i uzdrowiskowe jak Zakopane czy Szczyrk.

Na południu Polski głównym problemem wpływającym na zanieczyszczenia jest stosowanie węgla w piecach i kotłowniach przydomowych. Ukształtowanie terenu jak i duża gęstość zaludnienia powoduje, że ta kwestia jest tam najbardziej widoczna. Jak czytamy w Krajowym Programie Ochrony Powietrza to właśnie indywidualne ogrzewanie budynków w blisko 90 proc. odpowiada za emisję szkodliwych substancji. Do kotłów oprócz węgla trafiają też śmieci, które jak wskazują eksperci w jeszcze większym stopniu są szkodliwe dla zdrowia.

Według dokumentu przemysł jest odpowiedzialny w niecałych 2 proc. za przekroczenia dopuszczalnych poziomów pyłu.

Na zwiększenie zanieczyszczeń powietrza wpływa też rozpoczęty sezon grzewczy oraz niekorzystne warunki meteo. W ubiegłym tygodniu duże zanieczyszczenia występowały oprócz Małopolski i Śląska także na Dolnym Śląsku, w woj. lubuskim czy woj. podkarpackim. Sytuacja poprawiła się w weekend przez silnie wiejący wiatr a także deszcz. Na początku tygodnia Główny Inspektorat Ochrony Środowiska informował, że na przeważającym obszarze kraju średnie jednogodzinne stężenia pyłu PM10 nie przekraczały 50-60 mikrogramów/m sześc, wcześniej było to nawet 200 mikrogramów/m sześc.

Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego podkreśla, że w Polsce podstawową rzeczą jaką powinno się zrobić to ustanowienie norm jakościowych dla paliw stałych i drewna.

- Mamy 30 norm, które mówią o jakości paliw płynnych i gazowych, natomiast nie ma żadnych norm dla paliw stałych. Należy też całkowicie wyeliminować z rynku muły i miały węglowe. Kolejną rzeczą jest określenie jasnych norm dla pieców, w których spala się paliwa stałe. Powinniśmy ustanowić klasy i zakazać takich pozaklasowych "kopciuchów" - dodał Siergiej.

Zwrócił uwagę, że takie klasy zostały ustalone w Czechach.

- Odbywa się to w miarę bezboleśnie, bo część pieców i tak ulega wymianie, a producenci wiedzą jak się dostosować do norm- zaznaczył.

Czy zanieczyszczenia pochodzące z palenisk domowych są głównym zagrożeniem? Są nimi też emisje transportowe. Mimo iż w Programie Ochrony Powietrza takie zanieczyszczenia stanowią niewiele ponad 5 proc., to są one szczególnie dokuczliwe w dużych miastach.

W Warszawie, największy udział "we własnej" emisji pyłu PM10 (ok. 40 proc.), stanowi właśnie komunikacja samochodowa. Tylko 7 proc. to tzw. "emisja z rury", kolejne kilkanaście procent pochodzi ze ścierania opon i klocków hamulcowych, a ok. 80 proc. to tzw. pylenie wtórne, czyli podnoszenie się pyłu z powierzchni ulic przez ruch samochodów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.