Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 114.21 USD (+0.31%)

Srebro

84.43 USD (+0.04%)

Ropa naftowa

101.08 USD (-0.57%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.40%)

Miedź

5.82 USD (-0.19%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 114.21 USD (+0.31%)

Srebro

84.43 USD (+0.04%)

Ropa naftowa

101.08 USD (-0.57%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.40%)

Miedź

5.82 USD (-0.19%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu

fot: ARC

Przypominam adresy: ecik.gornicza@gmail.com Trybuna Górnicza „Ecik", ul. Kościuszki 30, 40-048 Katowice

fot: ARC

Oleee, ole, ole, ole!
Nie damy się, nie damy...
Czy Państwo także zauważacie wpływ tzw. subkultury kibicowskiej na subkulturę polityczną w naszym kraju? Bo ja zauważam. Polega to na tym, że jest drużyna i są jej miłośnicy, co to na zabój są w niej zakochani. Gotowi ostatnią koszulę oddać i krew przelać za klub i jego największe gwiazdy. Bez względu na to czy wygrywają, czy przegrywają. Czy grają fair, czy faulują. Czy potrafią grać, czy nie. Bo kibic kocha bezrefleksyjnie. Nawet wtedy, gdy jego ulubieniec tak naprawdę ma go głęboko i serdecznie... Co prawda od bezrefleksyjnej i bezdennej miłości jest tylko krok do takiej samej nienawiści, ale zagorzałym kibicom rzadko się to zdarza - a jeśli nawet, to przychodzą następni wielbiciele. Bo i bezdenna miłość i bezdenna nienawiść mają coś wspólnego: kieruje nimi bezdenna głupota. I tak się ten światek kręci. Kręci się w tym samym gronie, bo z polityczną ligą jest tak samo jak z innymi ligami: trzeba mieć duuuużo pieniędzy, że się tam załapać. A już ci, co się załapali wcześniej zadbali, żeby im nie zabrakło, a innym się nie dostało.

Kibice, jak to kibice: pokrzykują, wiecują, poszturchują innych, a nawet obrzucają niewybrednymi sloganami, smarują po ścianach i płotach... Tzn. w przypadku kibiców politycznych nie tyle smarują, co naklejają i wieszają, choć z takim samym, co w przypadku smarowania, skutkiem estetycznym i merytorycznym. Bo nawet najlepsze hasło nie sprawia, że zawodnik staje się lepszy, niż jest. Niby to oczywiste, ale jednak nie... To stanowczo dowodzi, że w tej całej zabawie nie chodzi o jakikolwiek merytoryczny przekaz, bo żadnym sposobem nie może on płynąć z takiej naściennej, czy napłotnej reklamy z jakimś hasełkiem i sweet focią idola. To przejaw czystej, nieskażonej żadną głębszą myślą miłości do idola. Bo taką miłość musi się głośno i dobitnie zamanifestować. To jak młodzieńcze: "Zosia kocha Bronka", albo: "Iza kocha Andrzejka", albo nawet: "Heniek kocha Andrzejka". Choć to ostatnie w środowiskach kibicowskich chyba raczej jest nie do przyjęcia. Przynajmniej tak otwarcie. A tak przy okazji tych plakatów, banerów i ulotek. Tym którzy mazali po murach, płotach i drzewach próbując się uwiecznić, za moich młodych lat mówiono: "nazwisko głupie na każdym słupie". A jak patrzę na ulotki walające się po ulicach i placach z satysfakcją przez niektórych przydeptywane, to przychodzi mi na myśl poetycka strofa o ideale co sięgnął bruku. Dziwię się też, że rzesze wielbicieli nie zbierają z najgłębszym uszanowaniem wizerunków swych idoli, lecz pozwalają na tę profanację.

No, to rozgrywki trwają. Druga kolejka przed nami. Kibice zwierają szyki. Zawodnicy prężą muskuły i trenują. Zapewne - znając zawodników i ich wielbicieli - kibicowanie nieraz zmieni się w ostre kibolowanie. Tym bardziej, że w tym przypadku kibolom nie grozi za to "kiblowanie" nic. Ciekawe ile przyjdzie publiczności? Bo w zakończonej rundzie tak nie za wiele było... Mimo, że zagrał beniaminek. A nawet paru beniaminków. Tak na marginesie, to widzę na przyszłość kolejnych kilku: kogoś od telewizyjnych tok-oszołów, może jakaś pieśniarka, albo pieśniarz disco polo, ewentualnie strong men, lub super kucharka. Wszyscy antysystemowi i bezprogramowi. A co do frekwencji, to czy ma ona jakiekolwiek znaczenie? Skoro liga się "zamurowała", to i publiczność niepotrzebna. Wystarczą wierni kibole - gotowi wszystko zrobić i wszystko wybaczyć.

Bo - żeby odejść od tej okołosportowej retoryki - nasza polityczna rodzinka jest jak stare, dobre małżeństwo, które znakomicie się czuje i bawi we własnym gronie i tylko od czasu do czasu zaprasza na przyjęcie krewnych i znajomych. Bo każdy obcy tylko psuje harmonię i naraża na nieprzewidziane koszty...
Jurek Ciurlok "Ecik"

HANYSY I GOROLE, ŁĄCZCIE SIĘ W UŚMIECHU!

Z TASZY LISTONOSZA
Olśnienie
Rozmawiają dwaj koledzy:
- To kiedy się zorientowałeś, że żona cię nie kocha?
- Gdy potknąłem się na schodach i spadłem do piwnicy. Wtedy powiedziała, żebym przyniósł wiadro węgla, skoro już tam jestem...

Siła fachowa
Dyrektor przeprowadza rozmowę kwalifikacyjną z kandydatką na sekretarkę:
- Zna pani języki obce?
- Nie.
- A jakie programy komputerowe potrafi pani obsługiwać?
- Żadnych.
- To, przepraszam, czy w ogóle ma pani jakieś umiejętności?
- Tak, potrafię nie zajść w ciążę...

Z premią
Inna rozmowa kwalifikacyjna w podobnej sprawie:
- To ile - pyta dyrektor kandydatkę na sekretarkę - zarabiała pani w poprzednim miejscu pracy?
- Półtora tysiąca...
- Och! To ja z przyjemnością dam pani dwa tysiące.
- Ale z przyjemnością, to ja tam dostawałam pięć...

Co za czasy!
- Karol, a jak tam twój teść?
- Nie pytaj...
- Co, zachorował?
- Gorzej...
- Umarł???
- Gorzej! Zmienił płeć i teraz mam dwie teściowe...

Wnioski
Po nocy poślubnej mąż robi wymówki żonie:
- Widzę, że nie byłem twoim pierwszym...
- A ja po dzisiejszej nocy wiem, że i nie ostatnim...

Refleksja
- Moja żona odeszła z frajerem, którego poznała przez Internet - zwierza się swojemu najlepszemu kumplowi pewien porzucony mąż. - I powiem ci, że ciągle pluję sobie w brodę z powodu swojej głupoty. Mówię ci: ależ ja głupi byłem! Przecież mogłem już dwa lata temu założyć stałe łącze w domu...

W WĄCHOCKU, MARKLOWICACH I GDZIE INDZIEJ...
Dlaczego sołtys Wąchocka zawsze ma przy sobie korkociąg?
Chce być zabezpieczony na wypadek, gdyby go ktoś nabił w butelkę...

Dlaczego w Kamujku otwarto składnicę złomu?
Bo żona sołtysa zaczęła jeździć samochodem...

Jak wytłumaczono fakt ubożenia mieszkańców Rzyk?
Tym, że wszyscy we wsi mają wychodki. Natomiast nikt nie ma przychodka...

PRZYSŁOWIA I POWIEDZONKA
Móndry z małego zrobi wielgie, a gupi z wielgigo - małe - zapewniam, że to przysłowie ma znacznie dłuższą historię, niż najjaśniejsza III RP...
Milyj duszy, kiej jedna ku drugij ruszy - to taka majowa oczywista oczywistość...
Miłujmy sie jak swoi i płaćmy se jak cudzi - o to, to, to...
Minyły te czasy, jak były płoty z kiełbasy - ale gdzie???
Mo pysk, jak rozpłakany miesiónczek - znaczy nieładny?
Mo wróbla pod czopkóm - bo co się tam byle komu kłaniać?
Moc pranio, mało wiyszanio - to jak w naszej polityce: też efektów mało...

BOJTLIK Z FRASZKAMI
Stanisław Jerzy Lec
Dziwi
Dziwi mnie to głęboko,
Że kiedy idzie swąd,
Nikt nie popatrzy: dokąd?
Każdy zapyta: skąd?

MYŚLI WIELKICH, MĄDRYCH, NIE ZAWSZE ZNANYCH...
Najlepszym sposobem, by pozbyć się pokusy, jest... ulec jej.
Tristan Bernard

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląski hotel z prestiżowym wyróżnieniem kulinarnym

Ważne wyróżnienie kulinarne dla hotelu Złoty Groń z Istebnej. Zajął drugie miejsce w regionie i czwarte na południu kraju.

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi