12 godzin biegali pod ziemią

55 ekip wystartowało w 12-godzinnym Podziemnym Biegu Sztafetowym w Kopalni Soli „Bochnia”. Wśród zawodników byli między innymi reprezentanci górników.

Zwyciężyła drużyna „Meble Kler”, która przebiegła dystans ponad 203 km. Biegacze wodzisławskiej „Formy” zajęli 11. miejsce. – Był to dla nas pierwszy start w tego typu zawodach. Posłuchaliśmy starych „wyjadaczy”, jak rozłożyć siły, by w ciągu 12 godzin pokonać jak najdłuższy dystans. Przyjęliśmy taktykę: co dwa okrążenia zmiana zawodnika, a po ośmiu godzinach biegu zmiana co okrążenie. Strategia była bardzo dobra, zajęliśmy wysokie 11. miejsce. Każdy z naszych zawodników przebiegł ponad 41 kilometrów, co dało nam ogólny wynik 165 km, 350 m – powiedział „TG” Zbigniew Marszałkowski z Klubu Sportowego „Forma”.

12-godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy w Kopalni Soli „Bochnia” odbył się po raz piąty. Zgłosiło się 106 drużyn, z których do zawodów dopuszczono 55. Trasa wiodła zabytkowymi wyrobiskami bocheńskiej kopalni 212 metrów pod ziemią. Wśród zawodników byli zarówno maratończycy, jak i amatorzy biegów masowych z całej Polski, a także z kilku krajów Europy. Podziemne biegi w bocheńskiej żupie zostały odnotowane w księdze Rekordów Guinnessa w kategorii „półmaraton przeprowadzony najgłębiej pod ziemią” (2004).

Od roku 2005 impreza organizowana jest cyklicznie raz w roku przez Klub Biegacza LOK Bochnia, Referat Promocji i Rozwoju Miasta oraz Uzdrowisko Kopalnia Soli Bochnia. Podziemny Bieg Sztafetowy stał się jednym z punktów obchodów Bocheńskiego Dnia Króla Kazimierza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Fot glowne 2026 08 13 Nettg 00

Kopalnia Soli „Wieliczka” – jedna wycieczka, setki wrażeń!

Podróże czy edukacja? Połącz jedno i drugie, zabierz swoją klasę na szkolną wyprawę do Kopalni Soli „Wieliczka”. Zamiast lekcji aktywna nauka podczas zwiedzania. Wybierz trasę idealną do wieku uczniów i posiadanej przez nich wiedzy.