113 mln zł za kopalnię Silesia

Cena wywoławcza należącej do Kompanii Węglowej (KW) Silesii powinna być równa wartości księgowej jej majątku, czyli 113 mln zł.

- Transakcja nie jest nastawiona na zysk, ale nie chcemy na niej stracić. Dlatego cena powinna opierać się na wartości księgowej - uważa Grzegorz Pawłaszek, prezes KW. 

Przypomnijmy, ze o sprzedaż kopalni zabiegały działające w niej związki zawodowe po tym, gdy Kompania Węglowa ogłosiła chęć wstrzymania wydobycia węgla w tym zakładzie i \"zamrożenie\" kopalnianej infrastruktury, aby móc wrócić do niej w przyszłości.

Wycenę Silesii powierzono firmie doradczej PricewatherhouseCoopers. Analizy są na ukończeniu. Prezes zastrzegł, że przed zaplanowanym na drugą połowę września ogłoszeniem przetargu na sprzedaż kopalni, na temat wyceny oraz ceny wywoławczej musi wypowiedzieć się rada nadzorcza Kompanii i resort gospodarki.



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".