110 lat kopalni Jankowice i 10-lecie KWK ROW. Wyjątkowy jubileusz w Rybniku

Obchody dwóch ważnych jubileuszy stały się okazją do wspólnego świętowania dla społeczności KWK ROW Ruch Jankowice. Kopalnia ROW obchodzi w tym roku 10-lecie działalności, natomiast kopalnia „Jankowice” – 110 lat swojej górniczej historii. 

fot: PGG

Uroczysta Msza Święta w parafii pw. św. Barbary w Rybniku-Boguszowicach z okazji 110-lecie KWK Jankowice i 10-lecia KWK ROW.

fot: PGG

Obchody dwóch ważnych jubileuszy stały się okazją do wspólnego świętowania dla społeczności KWK ROW Ruch Jankowice. Kopalnia ROW obchodzi w tym roku 10-lecie działalności, natomiast kopalnia „Jankowice” – 110 lat swojej górniczej historii. 

Jubileuszowe obchody rozpoczęły się w sobotę, 20 czerwca, od sportowej rywalizacji. Na boisku sportowym MOSiR „Górnik” Boguszowice w Rybniku odbyła się spartakiada w piłce nożnej dla pracowników Ruchu Jankowice. Była to okazja do wspólnego spotkania poza codzienną pracą, integracji i świętowania jubileuszu w atmosferze sportowej rywalizacji.

Druga część obchodów odbyła się w niedzielę, 21 czerwca. Uroczystości rozpoczęła Msza Święta w parafii pw. św. Barbary w Rybniku-Boguszowicach. To miejsce szczególne dla górniczej społeczności — św. Barbara od pokoleń jest patronką górników, a wspólna modlitwa stanowi ważny element pielęgnowania górniczej tradycji.

Kopalnia Jankowice. Pierwsze tony węgla wydobyto tu 21 czerwca 1916

Zarząd PGG reprezentowali Marek Skuza, Wiceprezes Zarządu ds. Produkcji oraz Iwona Szczygioł, Wiceprezes Zarządu ds. Sprzedaży. Na uroczystości zaproszono także przedstawicieli strony społecznej oraz byłych dyrektorów kopalni.

Warto przypomnieć, że historia kopalni Jankowice sięga początków XX wieku. Pierwsze tony węgla wydobyto tu 21 czerwca 1916 roku. Od tego czasu Jankowice przeszły długą drogę — od budowy pierwszych szybów i rozwoju przykopalnianego osiedla, przez kolejne dekady pracy wielu pokoleń górników, aż po funkcjonowanie w strukturach KWK ROW. Historia Jankowic to historia ludzi: górników, ratowników, pracowników przeróbki, dozoru, administracji i wszystkich, którzy przez lata tworzyli tę kopalnię.

- To także historia rodzin, dla których kopalnia była i nadal jest ważną częścią życia oraz tożsamości regionu. Dziękujemy wszystkim, którzy przez lata tworzyli i nadal tworzą Ruch Jankowice oraz KWK ROW. To dzięki ludziom — ich doświadczeniu, zaangażowaniu i przywiązaniu do górniczych wartości — ta historia trwa - podkreślają przedstawiciele PGG.


 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod ziemią bez kompromisów. Jak zmienia się bezpieczeństwo pracy w kopalniach PKW

Nie ma dziś bezpiecznego i wydajnego górnictwa bez ciągłej modernizacji infrastruktury, maszyn i systemów pracy. Choć ryzyka wpisanego w pracę pod ziemią nie da się całkowicie wyeliminować, nowoczesne technologie pozwalają skutecznie ograniczać jego skalę i poprawiać warunki pracy załogi. Z tego założenia wychodzi Południowy Koncern Węglowy, realizując działania ukierunkowane na zwiększenie bezpieczeństwa, poprawę warunków pracy oraz efektywności wydobycia. 

Zatrudnienie w górnictwie poniżej 70 tys. etatów. Trend spadkowy przyspiesza

W kwietniu 2025 r. w polskim górnictwie węgla kamiennego zatrudnionych było 69 199 osób, co oznacza spadek o kolejne 500 etatów w porównaniu z marcem. Jak informowaliśmy, branża po raz pierwszy w historii spadła poniżej symbolicznej granicy 70 tysięcy pracowników. Trend redukcji zatrudnienia utrzymuje się i nabiera tempa.

Na konta górników ma wpłynąć dzisiaj dodatkowa nagroda roczna

Związki zawodowe działające w KGHM przypominają, że 22 czerwca ma zostać wypłacona dodatkowa nagroda roczna za 2025 rok. 9 czerwca odbyło się Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy, które zatwierdziło sprawozdanie finansowe spółki.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.