– Panie doktorze, wyrostek mi dokucza.
– Taki duży chłop i z byle wyrostkiem sobie nie radzi? A pogoń go pan! Następny proszę!
– Panie doktorze, pańska ostatnia diagnoza była nietrafna i co ja mam teraz robić?
– Zmienić lekarza. Następny proszę!
– Panie doktorze, a jak ja mam do końca życia wytrzymać bez jedzenia?
– No przecież kilka godzin to nie tak wiele, prawda? Następny proszę!
– A za ile wyzdrowieję, panie doktorze?
– Za jakieś 1500 złotych. Następny proszę!
– Panie doktorze, do której pan dziś przyjmuje?
– Do prawej. Następny proszę!
– Panie doktorze, mam problemy z oddychaniem.
– Sprawdzimy; oddychać, nie oddychać, oddychać, nie oddychać, nie oddychać, nie oddychać, nie... Wynieść! Następny proszę!
– Panie doktorze, gra mi w lewym płucu.
– To fatalnie, bo do tanga trzeba dwojga... la, la, la, parara ra...